Widok

Rozliczenie ogrzewania

I jak u was, zwrot, dopłata....? Zawsze w tej spółdzielni dziwne rzeczy w kwestii ogrzewania się dzieją.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

A jak się pojawi grzyb w mieszkaniu,bo nie można wietrzyć to kto będzie winny?
Kwestia nie odkręcania grzejników przez zbyt oszczędnych,lub nie mieszkających powinna być uregulowana kosztami wspólnymi,a nie samoczynnym włączaniem się grzejników.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
A rozliczenia ogrzewania skąd Panstwo mają? mi nic nie przyszło listownie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rozliczenie przyjdzie poczta? jeszcze nic nie mam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Wrzucają do skrzynki pocztowej.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Wszystkie podzielniki zakładane po wymianie kaloryferów są "stare" ale wprowadza się do nich "nowe" ustawienia zależne od mocy grzejnika. Wietrzenie "na siłę" może się skończyć dużą dopłatą.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Potwierdzamy, rozliczenia są wrzucane do skrzynek pocztowych.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nieznajomość tematu rodzi typowe błędy w rozumowaniu. Skręcenie zaworu do zera i wskazanie "zero" na podzielnikach) spowoduje dla takiego mieszkania naliczenie 50% średnich kosztów ogrzewania 1m2 powierzchni użytkowej budynku - tak stanowią zapisy regulaminu. A więc gratulacje dla tych wszystkich, którzy siedzą w kożuchach i wełnianych skarpetach uważając, że "nic" nie zapłacą.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nie ma możliwości rozliczania jednych lokali w budynku z m2 i jednocześnie innych lokali w tym samym budynku z podzielników. Regulamin rozliczania centralnego ogrzewania określa to jednoznacznie. Otwarte okno mieszkania w budynku rozliczanym "z podzielników" jest wyrazem nieświadomości użytkownika mieszkania.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Agnieszko, może Pani doprecyzuje... jakie to dziwne rzeczy się w kwestii ogrzewania dzieją? Zachęcamy do przekazania swoich konkretnych uwag na sekretariat@smchelm.pl. Odpowiemy na wszelkie wątpliwości.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Do Agnieszki - Odwieczne pytanie.. podzielniki czy metry kw.????? powiemy tylko, że średni koszt ogrzewania w budynkach z podzielnikami to 1,80/m2 natomiast w budynkach rozliczanych z m2 to 2,30/m2... którzy więcej płacą? Odpowiedź jest prosta. Więcej płacą "budynki" rozliczne z m2, przy czym znaczne część tego ciepła idzie ... w powietrze.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ogrzewanie włączamy od dzisiaj, tj 23 września ....
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

A problem jest z tym że przy dokładnie takim samym grzaniu jednego roku mieliśmy niedoplate na 1200 zł, a następnego roku zwrot na 500 zł, kolejnego znowu niedoplate i tak w kółko.
Może gdyby prezes zamiast w godzinach pracy załatwiać prywate, zająłby się faktycznie pracą, byłoby zdecydowanie lepiej :)
Fajnie że tak szybko reagujecie na taki post :) szkoda tylko że innych problemów nie widzicie. Np. spanie bezdomnych na klatkach, nieregularnie opróżnianie śmietniki w budynkach na Witosa, Chałubińskiego..... Brak świecących latarnii po zmroku, wyścigi motocyklowe przy Tesco.....
Wymieniać można jeszcze dużo :)
I nie, nie będę pisała żadnych maili, bo nic z nich nie wyniknie.... Czasem lepiej tu na forum :)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Pani Agnieszko... gratulujemy.. to forum jest wymarzonym miejscem dla Pani. Można pisać co się chce a zwłaszcza obarczać spółdzielnię za wszystkie kataklizmy na ziemi.
Po kolei: bezdomni na klatkach schodowych to sprawa policji, nieregularny wywóz nieczystości to sprawa miasta Gdańska (spółdzielnia może tylko pisać tylko skargi), wyścigi motocyklowe to sprawa TESCO i policji.
A jeżeli brak świecących latarni po zmroku - jak Pani pisze - oznacza to, że wszystkie świecą, prawda Pani Agnieszko?
Problemu nadpłaty i niedopłaty nie wyjaśnimy tutaj - na forum. Stwierdzamy jednak, że nie zidentyfikowaliśmy żadnego lokalu w którym dopłata wyniosła 1200 zł a w następnym sezonie grzewczym zwrot 500 zł.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Specjalnie nie podałam dokładnej kwoty, nawet nie jest z tego roku żadna a sprzed paru lat. A dlaczego? A dlatego że wiem jacy jesteście złośliwi jak ktoś pisze prawdę..... Jednak widzę po sąsiadach i ich zwrotach że kompletnie nic się nie zmieniło.
Myślę że powinniście zachowywać więcej klasy w swoich odpowiedziach na tym forum.
Rozumiem że określenie "to forum" oznacza że raczej nie bierzecie pod uwagę pretensji, oskarżeń mieszkańców.

Takiej odpowiedzi się spodziewalam, dlatego wcale mnie nie dziwi, jest dokładnie na waszym poziomie.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

W związku z początkiem sezonu grzewczego może spółdzielnia wywiesiła by kartki na temat dobrych praktyk grzewczych? Choćby podstawy o tym jak wietrzyć (mieszkania i klatkę), po co są podwójne drzwi na klatce.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

no comment!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

A co zamierza spoldzielnia zrobić z zaworami, które stukają w nocy?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Spółdzielnio, ponawiam moje pytanie : co zrobicie ze stukającymi zaworami przy kaloryferach?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Droga Spółdzielnio. Pytanie mam. Parę dni temu wrzucono mi do skrzynki pocztowej rozliczenie za ogrzewanie. O mało nie zemdlałam. Dodam tylko, że w zeszłym roku wymieniane były w moim budynku kaloryfery i jak przeczytałam na stronie firmy Brunata, która zajmuje się montażem podzielników, po rozplombowaniu starych podzielników powinny na nowych kaloryferach zostać umocowanie nowe podzielniki. Tak się jednak nie stało. Zdemontowano stare kaloryfery, zamontowano nowe i do widzenia. W czerwcu tego roku! odwiedziła nas miła Pani, która stwierdziła, że nie wie jakim cudem o nas zapomniano i że nie jest w stanie powiedzieć, w jaki sposób będą naliczane koszty za poprzedni okres grzewczy. Dodała przy tym, że było jeszcze parę takich szczęśliwców, którzy zostali 'przeoczeni'. A więc reasumując, w czerwcu tego roku zamontowano nam podzielniki, które powinny być zamontowane przy wymianie kaloryferow na nowe w zeszłym roku. Rozliczenie zawaliło mnie z nóg. Łączne zużycie na kwotę prawie 2600 zł, niedoplata 1316 zł. Dodam tylko, że rokrocznie odnotowaliśmy nadpłatę, stąd moje uprzejmie pytanie. Na jakiej podstawie zostały naliczone w/w kwoty?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0