Re: SKM I ODWOŁANIE !!
jak kiedyś byłam studentką i jeździłam na gapę SKM-ką to miałam uniwersalny sposób na kanarów, zawsze miałam skasowany bilet tyle ż sprzed kilku dni i jak mnie łapali to udawałam że nie rozumiem po...
rozwiń
jak kiedyś byłam studentką i jeździłam na gapę SKM-ką to miałam uniwersalny sposób na kanarów, zawsze miałam skasowany bilet tyle ż sprzed kilku dni i jak mnie łapali to udawałam że nie rozumiem po polsku, pokazywałam ów bilet a gdy któryś był ambitniejszy i próbował mi na palcach wytłumaczyć o co mu biega, to zasypywałam go lawiną oskarżeń, tłumaczeń,agresywnych pytań kończonych prawie krzykiem w obcym języku (najlepiej szwedzki lub norweski) i zawsze zostawiali mnie w spokoju..........
pozdrawiam
zobacz wątek