Widok
SKRADZIONO ROWER DAWES GALAXYh
25.10.08 skradziono mi rower z klatki schodowej przy ulicy Kopernika w Warszawie.
Przywiozłam go z Irlandii, przypuszczam, ze to jeden z niewielu takich modeli w Polsce:
rower wyprawowy Dawes Galaxy, ciemnozielony, rama 54cm, Reynolds 631. Widelec: Reynolds 520
Hamulce: Tektro Oryx cantilever
Shimano Deore
Kierownica: rogi
JEŻELI KTOKOLWIEK GO WIDZIAŁ (NA AUKCJI, GIEŁDZIE, ULICY) LUB WIE, GDZIE OBECNIE SIĘ ZNAJDUJE PROSZĘ O PILNY KONTAKT - WYSOKA NAGRODA ZA WSKAZANIE MIEJSCA, GDZIE ZNAJDUJE SIĘ ROWER
KONTAKT: 504-204-397
POMOCY!!!!
UWAGA: JEŚLI KUPIŁEŚ TEN ROWER, ZWRÓCĘ CI KOSZTY KUPNA
Przywiozłam go z Irlandii, przypuszczam, ze to jeden z niewielu takich modeli w Polsce:
rower wyprawowy Dawes Galaxy, ciemnozielony, rama 54cm, Reynolds 631. Widelec: Reynolds 520
Hamulce: Tektro Oryx cantilever
Shimano Deore
Kierownica: rogi
JEŻELI KTOKOLWIEK GO WIDZIAŁ (NA AUKCJI, GIEŁDZIE, ULICY) LUB WIE, GDZIE OBECNIE SIĘ ZNAJDUJE PROSZĘ O PILNY KONTAKT - WYSOKA NAGRODA ZA WSKAZANIE MIEJSCA, GDZIE ZNAJDUJE SIĘ ROWER
KONTAKT: 504-204-397
POMOCY!!!!
UWAGA: JEŚLI KUPIŁEŚ TEN ROWER, ZWRÓCĘ CI KOSZTY KUPNA
1. W miarę swoich możliwości zwrócę uwagę na taki rowerek ale szanse na jego znalezienie są marne / rzadne.
2. Nie podałaś numeru ramy więc ciekawe czy masz jakieś papiery żeby udowodnić, że to Twój rower ?
3. Nie kopie się leżączego ale skoro rower był dla Ciebie taki cenny to dlaczego stał na klatce ?
4. Zadziwia mnie lekkomuslność ludzi. Jakiś tydzień temu po 22.00 pod moim blokiem stał samotnie rower a jego jedynym zabezpieczeniem była linka na tylnym kole. Nie było to jakieś cudo techniki ale z pewnością właścicielowi byłoby przykro gdyby ktoś go zabrał. Ciemno, praktycznie 0 ludzi, a rower nawet nie przypięty do rury od daszku klatki schodowej, która była obok.
2. Nie podałaś numeru ramy więc ciekawe czy masz jakieś papiery żeby udowodnić, że to Twój rower ?
3. Nie kopie się leżączego ale skoro rower był dla Ciebie taki cenny to dlaczego stał na klatce ?
4. Zadziwia mnie lekkomuslność ludzi. Jakiś tydzień temu po 22.00 pod moim blokiem stał samotnie rower a jego jedynym zabezpieczeniem była linka na tylnym kole. Nie było to jakieś cudo techniki ale z pewnością właścicielowi byłoby przykro gdyby ktoś go zabrał. Ciemno, praktycznie 0 ludzi, a rower nawet nie przypięty do rury od daszku klatki schodowej, która była obok.