Widok
zgadza się. mnie firefox przestał pasić. bez przerwy mi pisał ze mam zainstalować adobe flash wersja 10. grzecznie klikałem i instalowałem, a ten lis chędożony (czy tam panda, whatever) dalej mi przypominał że mam zainstalować tę wtyczkę. doszło do tego, że filmy na yt przestał mi odtwarzać. zamiast tego pojawiał się komunikat: zaktualizuj adobe cośtam cośtam do najnowszej wersji. no to ja aktualizowałem i nic. to wywaliłem to w p**** i ściągnąlem google chrome. wszystko działa teraz. i nawet trochę szybciej niż do tej pory. tylko jakoś tak trudno się do tej prostoty przyzwyczaić.
przeważnie nie używam dużych liter. to nie lekceważenie kogokolwiek. to nawet nie bunt. to po prostu lenistwo