dlaczego zażenowany?
Czyżby nie zrozumiał Pan subtelnego humoru Monty Pythona? Zbyt trudna do ogarnięcia gra słowna? Zbyt prostackie, tandetne kostiumy, scenografia? Myślę, że wybrał się Pan do teatru nie wiedząc na...
rozwiń
Czyżby nie zrozumiał Pan subtelnego humoru Monty Pythona? Zbyt trudna do ogarnięcia gra słowna? Zbyt prostackie, tandetne kostiumy, scenografia? Myślę, że wybrał się Pan do teatru nie wiedząc na jaką sztukę Pan idzie. Tak, jak tu przedmówca trafnie napisał: "Monthy Pyton to specyficzny humor, ohy i ahy, proponuję pozostawić w domu i przygotować się na...po prostu zabawę."
zobacz wątek