Dla widzów z przewrotnym poczuciem humoru
Jako miłośniczka dokonań grupy Monty Python's poszłam na ten spektakl zaciekawiona, jak taki przewrotny film zostanie przeniesiony na deski sceniczne i wyszłam oszołomiona. To, obok "Lalki"...
rozwiń
Jako miłośniczka dokonań grupy Monty Python's poszłam na ten spektakl zaciekawiona, jak taki przewrotny film zostanie przeniesiony na deski sceniczne i wyszłam oszołomiona. To, obok "Lalki" najlepszy spektakl tego teatru, a widziałam do tej pory wszystkie sztuki znajdujące się w repertuarze. Błyskotliwie zagrany, ze świetnymi rozwiązaniami scenograficznymi, o wysokim poziomie wokalnym. Zadowoleni będą na pewno miłośnicy angielskiego humoru i osoby z dystansem podchodzące do życia. Widzowie śmiali się od pierwszej do ostatniej sceny, a nawet niektórzy płakali ze śmiechu. POLECAM- ja pójdę jeszcze raz, a może więcej razy. Choćby dla posłuchania partii Pani Jeziora, czy sir Robina.
zobacz wątek