Odpowiadasz na:

Wiadomość z pierwszej ręki

Wspomniany "pan z widowni" był prawdziwym widzem, który był na tym przedstawieniu pierwszy raz i nie miał pojęcia o tym, że przewidziane są dodatkowe atrakcje:) Na wskazanym miejscu oczywiście... rozwiń

Wspomniany "pan z widowni" był prawdziwym widzem, który był na tym przedstawieniu pierwszy raz i nie miał pojęcia o tym, że przewidziane są dodatkowe atrakcje:) Na wskazanym miejscu oczywiście znalazł się zupełnie przypadkowo. Myślę, że długo nie zapomni tej chwili...

zobacz wątek
15 lat temu
~żonka :)

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry