Odpowiadasz na:

Porównanie.

Po raz pierwszy byłam po premierze...wczoraj byłam po raz drugi... Dwie rzeczy muszę stwierdzić: Za pierwszym razem spektakl wywarł na mnie o wiele większe wrażenie..wczorajsze przedstawienie było... rozwiń

Po raz pierwszy byłam po premierze...wczoraj byłam po raz drugi... Dwie rzeczy muszę stwierdzić: Za pierwszym razem spektakl wywarł na mnie o wiele większe wrażenie..wczorajsze przedstawienie było jakieś takie..bez werwy..widać było, że po dużej przerwie..aktorzy się mylili...nie wszystko było w punkt - jakby grali bez próby...podobało mi się..ale już nie aż tak. Druga rzecz - obsada..zdecydowanie bardziej przemówił do mnie duet Szyc&Smuk niż Jeszczke&Trębacz. Oczywiście muszę podkreślić, że panią Trębacz uwielbiam-głos nie do opisania..jednak barwą i charaketerem w role pani jeziora bardziej wpasowala się pani Smuk.Co do panów...poczytałam trochę o osiągnięciach pana Jeszke i spodziewałam się petardy..niestety rozczarowalam się..i już nawet nie chodzi o głos (pan Bernard fajniej spiewal partie Artura) chodzi mi przede wszytskim o gre...przesadne podkreslanie kazdego slowa...nienaturalne akcentowanie wyrazow...slaba interpretacja..moze to przez ta dluga nieobecnosc w Polsce..jednak od takiej klasy artysty oczekiwalam czegos wiecej.

zobacz wątek
14 lat temu
~kokosik

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry