Przedstawienie na dobrym poziomie, z "lokalnymi" wątkami i nawiązaniami do Gdyni czy Żukowa, adaptacja i gra aktorska na przyzwoitym poziomie, byłam 2 razy ,za 2 razem większość widowni stanowiła...
rozwiń
Przedstawienie na dobrym poziomie, z "lokalnymi" wątkami i nawiązaniami do Gdyni czy Żukowa, adaptacja i gra aktorska na przyzwoitym poziomie, byłam 2 razy ,za 2 razem większość widowni stanowiła młodzież w wieku na oko 14-16 lat, zastanawiam się jak to możliwe, że odoby w tym wieku sa wpuszczane skoro to spektakl dla widzów dorosłych.Po pierwsze większość zachowywała się jakby przyszła na stadion a nie do teatru a po drugie, wątpliwe żeby znana im była konwencja Monty Phytona.
zobacz wątek