Odpowiadasz na:

Re: STARAJĄCE SIĘ LI

Hej dziewczyny

tak poczytuję Was wątek bo rok temu byłam w podobnej sytuacji (ani moja gin ani endokrynolog nie dawały mi szybkiej szansy na poczęcie dzidzi - min pół roku kuracji -... rozwiń

Hej dziewczyny

tak poczytuję Was wątek bo rok temu byłam w podobnej sytuacji (ani moja gin ani endokrynolog nie dawały mi szybkiej szansy na poczęcie dzidzi - min pół roku kuracji - za wysoka prolaktyna, za niski progesteron...) Jak się okazało pomogły dwa tyg bezstresowych wczasów i jestem już mamą 3 tygodniowej Julci:)

Także nie poddawajcie się i podchodźcie do tego na luzie, stres skutecznie blokuje najpierw poczęcie a później poród (no i skończyło się CC;)

POWODZENIA

zobacz wątek
15 lat temu
tesula

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry