Re: STARAJĄCE SIĘ LVI
Miałam z zawodówce koleżankę (wtedy 17 lat), która chciała zajśc w ciążę ze swiom chłopakiem (kompletny czubek, duże dziecko), żeby rodzice dali jej kasę na wesele, bo chciała się wynieśc z domu...
rozwiń
Miałam z zawodówce koleżankę (wtedy 17 lat), która chciała zajśc w ciążę ze swiom chłopakiem (kompletny czubek, duże dziecko), żeby rodzice dali jej kasę na wesele, bo chciała się wynieśc z domu (patologia). Udało im się za 2 razem, a ona po pierwszym razie lamentowała, że nie może miec dzieci. A teraz szkoda mi tej dziewczyny. Jest taka biedna, on ją zdradza, nie pracuje, tułają się od kąta do kąta. Synka ma fajnego, ale czasem jak jej naprawdę źle to mówi, że żałuje, że go ma. Jaka młodośc umie byc bezmyślna...
zobacz wątek