Widok
Olenka 10 dni przed @ nie mogl wyjsc test, przeciez to sie nie dzieje ekspresowo, zaplodnie zagniezdzenie itd, to wszystko musi miec swoj czas :)
moj maz tez jest marynarzem, wiec wiem jak jest
a co do badan to moze warto byloby po tym poronieniu pomonitorowac sobie cykle zeby wiedziec czy sie wyregulowaly itd, moze Ci to pomoc w sgtaraniach jak maz wroci :)i chyba bym zmienila gina na Twoim miejscu
moj maz tez jest marynarzem, wiec wiem jak jest
a co do badan to moze warto byloby po tym poronieniu pomonitorowac sobie cykle zeby wiedziec czy sie wyregulowaly itd, moze Ci to pomoc w sgtaraniach jak maz wroci :)i chyba bym zmienila gina na Twoim miejscu
Olenka to faktycznie masz przekichane jak tylko 4 szanse w roku:(
a tarczyce kiedy badałas? po poronieniu? moze masz prolaktyne za wysoka? albo cykle bezowulacyjne, czytalam gdzies tu na forum,ze dziewczyny po poronieniu dlugo dochodzily do siebie pod wzgledem owulacyjnych cykli..
mi tez lekarz powiedzial,ze jak minie rok staran bedziemy mogli zaczac badania..i..zmienilam lekarza..badania od razu i wyszlo,ze mam tsh prawie 14 razy powiekszony niz powinien byc dla kobiet starajacych sie o dzidzie..biore tabletki, mam isc na usg tarczycy, zrobic kolejne wyniki krwi i zjawic sie u lekarki pod koniec stycznia..-ciesze sie,ze bynajmniej wiadomo dlaczego nie udawalo sie nam..ale z drugiej strony szkoda mi samej siebie, ze przez jakas chorobe (w moim przypadku niedoczynnosci tarczycy) nie mozmey miec dziecka ( bynajmniej nie teraz), ale...ciesze sie,ze zdecydowalam sie zmienic lekarza bo bynajmniej nie stracilismy roku tylko kilka miesiecy..
no to sie rozpisalam:-)
powodzenia Dziewczyny i faktycznie..nie ma co sie nakrecac..im wiecej sie o tym mysli, im bardziej nam zalezy tym gorzej wychodzi...jak zrobilam moje pierwsze wyniki to jzu wiedzialam,ze to niedoczynnosc co prawda nie wiedzialam jak duza itd ale coz..odpuscilama sobie zupelnie..nie mysle teraz o dziecku..
najwazniejsze by dostac glupia @..bo z nia to tez u mnie roznie..
na razie mamy zakaz przytulania bez zabezpieczenia..wole tak niz zajsc w ciaze i albo poronic albo urodzic chore dzieciatko..
mimo wszystko tez tesknie za mysla - oby sie udalo..:-))
a tarczyce kiedy badałas? po poronieniu? moze masz prolaktyne za wysoka? albo cykle bezowulacyjne, czytalam gdzies tu na forum,ze dziewczyny po poronieniu dlugo dochodzily do siebie pod wzgledem owulacyjnych cykli..
mi tez lekarz powiedzial,ze jak minie rok staran bedziemy mogli zaczac badania..i..zmienilam lekarza..badania od razu i wyszlo,ze mam tsh prawie 14 razy powiekszony niz powinien byc dla kobiet starajacych sie o dzidzie..biore tabletki, mam isc na usg tarczycy, zrobic kolejne wyniki krwi i zjawic sie u lekarki pod koniec stycznia..-ciesze sie,ze bynajmniej wiadomo dlaczego nie udawalo sie nam..ale z drugiej strony szkoda mi samej siebie, ze przez jakas chorobe (w moim przypadku niedoczynnosci tarczycy) nie mozmey miec dziecka ( bynajmniej nie teraz), ale...ciesze sie,ze zdecydowalam sie zmienic lekarza bo bynajmniej nie stracilismy roku tylko kilka miesiecy..
no to sie rozpisalam:-)
powodzenia Dziewczyny i faktycznie..nie ma co sie nakrecac..im wiecej sie o tym mysli, im bardziej nam zalezy tym gorzej wychodzi...jak zrobilam moje pierwsze wyniki to jzu wiedzialam,ze to niedoczynnosc co prawda nie wiedzialam jak duza itd ale coz..odpuscilama sobie zupelnie..nie mysle teraz o dziecku..
najwazniejsze by dostac glupia @..bo z nia to tez u mnie roznie..
na razie mamy zakaz przytulania bez zabezpieczenia..wole tak niz zajsc w ciaze i albo poronic albo urodzic chore dzieciatko..
mimo wszystko tez tesknie za mysla - oby sie udalo..:-))
tripgirl wiem,wiem....tylko kurcze ja mam tylko 4 szanse w roku..nie udało się teraz więc następną szansę mam dopiero w kwietniu :( próbowaliśmy już we wrześniu, ale też się nie udało...ech.... może to prawda, że na 8 dni przed miesiączką nie ma sensu robić testu,ale pewnie gdyby miał wyjść to by wyszedł...
Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
Roli, gratulacje :))
Oleńka,ja tez miałam bóle podbrzusza plus bolące piersi... a dwa dni przed @ mialam wieczorne mdłości ( bylam pewna, ze to zatrucie czy nie daj Boże grypa żołądkowa ) a jednak sie udało :) i dwa dni temu sie dowiedziałam, ze bedziemy mieli zdrową córeczke :))) - teoria seksu przed owu zadziałała ;)
Oleńka,ja tez miałam bóle podbrzusza plus bolące piersi... a dwa dni przed @ mialam wieczorne mdłości ( bylam pewna, ze to zatrucie czy nie daj Boże grypa żołądkowa ) a jednak sie udało :) i dwa dni temu sie dowiedziałam, ze bedziemy mieli zdrową córeczke :))) - teoria seksu przed owu zadziałała ;)