Odpowiadasz na:

Re: **** STYCZNIOWE I LUTOWE MAMUSIE - 20 ****

gratulacje synka:)
wiecie co do szybkiego wyjścia ze szpitala to zobaczycie jak szybko bedziecie stamtąd uciekac,tam to dopiero człowiek sie źle czuje, rano obchód kilka par oczu gapi ci się... rozwiń

gratulacje synka:)
wiecie co do szybkiego wyjścia ze szpitala to zobaczycie jak szybko bedziecie stamtąd uciekac,tam to dopiero człowiek sie źle czuje, rano obchód kilka par oczu gapi ci się w krocze jak sie goi itp, nie śpisz w swoim łózku itp,a co do pomocy położnych to tak bardzo aż na nią nie liczcie, różnie bywa, czasem pomagają ,ale bez przesady, ja jak urodziłam kacpra to on dużo tam płakał i już sie tylko modliłam kiedy będę w domu, w swoim łóżku, przy swoich bliskich i wtedy dopiero się uspokoiłam, mały był bardzo absorbujący, plakał dużo itp,ale nie każde dzieci tak mają, jednak pomoc kogoś bliskiego w domu wskazana:)

zobacz wątek
18 lat temu
agalu

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry