Re: STYCZNIOWE I LUTOWE MAMUSIE 2009 - 42
Hej,
piernik - o matko i córko! ja też pierwszy raz słysze o czymś takim! oby Mała szybko i gladko przez to przeszła, trzymam kciukasy.
Generalnie to jestem przerażona tymi...
rozwiń
Hej,
piernik - o matko i córko! ja też pierwszy raz słysze o czymś takim! oby Mała szybko i gladko przez to przeszła, trzymam kciukasy.
Generalnie to jestem przerażona tymi lekarzami... co drugi to chyba jakiś niedouczony.. moja znajoma obecnie ma dramat i jej 2-letnia córka walczy o zycie w szpitalu bo pediatra nie zdiagnozowal poważnej choroby (znajoma zawsze tylko słyszala podczas wizyt ze ból brzuszka to norma u małych dzieci)
Martha - ja też juz mam dość zimy, śniegu i wogóle tego naszego klimatu
zobacz wątek