Re: STYCZNIOWE I LUTOWE MAMUSIE 2009 - 42
z tą złością to chyba takie normalne, siłują się i próbują na ile mogą sobie pozwolić :). U nas jest to samo, jak tylko zabronię jej coś robić, albo zabiorę coś z ręki odrazu jest awantura, tupanie...
rozwiń
z tą złością to chyba takie normalne, siłują się i próbują na ile mogą sobie pozwolić :). U nas jest to samo, jak tylko zabronię jej coś robić, albo zabiorę coś z ręki odrazu jest awantura, tupanie nogami, płacz, krzyk, nawet mnie sprawdza bijąc się po głowie, ale tylko jej mówię że nie wolno i odwracam głowę, żeby nie myślała, że mnie to bawi.
Lena też nauczyła się wchodzić po schodach, ale jak trzeba zejść to stoi przy nich, patrzy na mnie, i wyciąga ręce żeby ją wziąść :).
zobacz wątek