Odpowiadasz na:

Re: STYCZNIOWE I LUTOWE MAMUSIE 2009 - 42

Teraz już będzie ciepło,więc po świętach jakoś się umówimy.
Dziś miałam koszmarne popołudnie,Mateusz dał w kość..

Ach,denerwuje mnie taka powolna zmiana mleka,sypać po pół... rozwiń

Teraz już będzie ciepło,więc po świętach jakoś się umówimy.
Dziś miałam koszmarne popołudnie,Mateusz dał w kość..

Ach,denerwuje mnie taka powolna zmiana mleka,sypać po pół miarki ale inaczej nie mogę,żołądek musi się przyzwyczajać do zupełnie innego trawienia,narazie jestem dobrej myśli,nic złego się nie dzieje,ale dopiero po 10.04 jak pójdziemy na wagę,wtedy bedę wiedziała czy wszystko jest ok,bo kiedyś na bebiko prawie nic nie przybrał,i się wycofaliśmy.

zobacz wątek
16 lat temu
ania27

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry