Re: STYCZNIOWE I LUTOWE MAMUSIE 2009 - 42
No,napchałam młodego i teraz spi,zjadł pieknie kotlecika z brokułami,aż z tego wszystkiego zapomniałam mu podać lekarstwo,bo karmienie trwało godzinę,bieganie za nim,pajacowanie i wciskanie z...
rozwiń
No,napchałam młodego i teraz spi,zjadł pieknie kotlecika z brokułami,aż z tego wszystkiego zapomniałam mu podać lekarstwo,bo karmienie trwało godzinę,bieganie za nim,pajacowanie i wciskanie z nienacka do buzi,fajnie mam,co?Ogólnie wesoło z łzami na przemian.
Kurtkę kupiłam,tania nie była,ale porządna na podpince z bluzy,którą można odpiąć i nosić jako bluza,a kurtka wtedy wiatrówka,super podoba mi się,noi mam dwa w jednym,były też ładne w Cocordillo,100 zł ale bez polarku,sama podszewka cienka.
zobacz wątek