Re: STYCZNIOWE I LUTOWE MAMUSIE 2009 - 42
Piernik niezła opowieść:)
To jest właśnie najgorze, że mimo, że człowiek się złości to w duchu się śmieje i trudno jest się powstrzymać. A ja myślę, że nasze dzieciaczki dobrze to wiedzą:) I...
rozwiń
Piernik niezła opowieść:)
To jest właśnie najgorze, że mimo, że człowiek się złości to w duchu się śmieje i trudno jest się powstrzymać. A ja myślę, że nasze dzieciaczki dobrze to wiedzą:) I dlatego robią z nami co chcą:)
Ja dzis tylko do 12 w pracy:) Ale mi dobrze, potem jeszcze ostatnie zakupki i po Młodą.
Wielkanoc u nas.
Myślę, że jeszcze przed świętami nie ma co zakładać nowego wątku.
Ania jedziecie do domku na święta czy do Was Rodzinka przyjeżdza?
zobacz wątek