Re: STYCZNIOWE I LUTOWE MAMUSIE 2009 - 42
Mleka pije tylko tyle ile wymieniłam,a nie mogę go poić samym mlekiem,bo co to za jedzenie dla tak dużego już dziecka,po mleczku zawsze ma jakiś posiłek,a że problem mu wcisnąć obiad to już mówi...
rozwiń
Mleka pije tylko tyle ile wymieniłam,a nie mogę go poić samym mlekiem,bo co to za jedzenie dla tak dużego już dziecka,po mleczku zawsze ma jakiś posiłek,a że problem mu wcisnąć obiad to już mówi się trudno,on poprostu nie ma czasu na jedzenie,ale jak widzi że idę z daniem czy danonkiem,to siada na kanapie i otwiera buzię i na to zawsze znajdzie się miejsce w brzuszku,choćby był nie wiem jak najedzony:)Zauważyłam też,że bardzo lubi nabiał,a mięsko mniej,dokładnie tak samo jak ja jadłam będąc w ciąży,wogóle nie jadłam mięsa,odżuciło mnie na maksa,dlatego też miałam lekką anemię.
Mr1983 akurat jutro jedziemy na 11.00 do alergologa i około 10.00 wychodzimy z domu,więc szkoda że nie będziemy mogły się spotkać,ale może następnym razem jakoś się umówimy.
zobacz wątek