Re: STYCZNIOWE I LUTOWE MAMUSIE 2009 - 42
To widzę że nam wszystkim trafiły się żywe sreberka :).
Nie no nie tyle że mówi, powie tata, ce to, co to, baba, me (mleko), ciacia ( ciocia), kokot ( kot), nie mówi np. mama :), ale liczę...
rozwiń
To widzę że nam wszystkim trafiły się żywe sreberka :).
Nie no nie tyle że mówi, powie tata, ce to, co to, baba, me (mleko), ciacia ( ciocia), kokot ( kot), nie mówi np. mama :), ale liczę że się jej przypomni i zacznie hehe. Ale właśnie mówi jak robią zwierzątka, naśladuje głosy :). Kłania się, a potem rzuca co ma cokolwiek w ręku i sobie sama klaszcze :). Też robi nunu, jak widzi że się na nią krzywo patrzę bo coś broi hehe. No i nareszcie przy moim " pokaż ząbki" podnosi do góry głowę i się szczerzy hehe.
To się pochwaliłyśmy :).
Ania a jak tam Mati? Lepiej je?
zobacz wątek