Re: **** STYCZNIOWE I LUTOWE MAMUSIE 31 ****
Ale dziś paskudnie, będzie wietrzenie zamiast spacerku.
Próbowałam dawać Majce butle, róznie to bywa, czasem ładnie je a czasem jakoś tak za szybko i szybko się zapowietrza, wtedy się...
rozwiń
Ale dziś paskudnie, będzie wietrzenie zamiast spacerku.
Próbowałam dawać Majce butle, róznie to bywa, czasem ładnie je a czasem jakoś tak za szybko i szybko się zapowietrza, wtedy się denerwuje i robimy przerwy w karmieniu na odbicie. Zobaczymy...
A w weekend widziałam się z koleżanką i powiedziała, że ona też straciła pokarm (przez stes) i lekarka poradziła jej, że nadal sciągać tak jakby ssał Dzidziuś (nawet jak nic nie leci) i pokarm jej wrócił. Więc próbuje, może się uda wrócić do karmienia moim mleczkiem a nie sztucznym.
A co do pomocy Tatusia... Jacek też duzo mi pomaga, oczywiście jak jest w domku. Majka uwielbia jak to on ją nosi do odbicia. No i to on ją kąpie, ja jakoś się boję:)
zobacz wątek