Odpowiadasz na:

Re: **** STYCZNIOWE I LUTOWE MAMUSIE 31 ****

no właśnie aniu27, najgorsze jest to, że jak moja mała po całej serii zdarzeń w skład których wchodzi - karmienie, przewijanie, zabawa, noszenie, znów zabawa, znów karmienie - zacznie sobie... rozwiń

no właśnie aniu27, najgorsze jest to, że jak moja mała po całej serii zdarzeń w skład których wchodzi - karmienie, przewijanie, zabawa, noszenie, znów zabawa, znów karmienie - zacznie sobie cichutko marudzić, to ja uznaję, że musi być juz zmęczona i też usiłuję ją uśpić, albo w wózku, albo na rękach - i to usypianie zajmuje mi jakieś pół godziny najmniej, a ona po 10 minutach się budzi wyspana i ochocza do dalszej zabawy. zdążam sobie wtedy najwyżej zrobić herbatę. bywają naprawdę cieżkie dni.

zobacz wątek
17 lat temu
~piernik

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry