Zderzyłam się z kulturą w Nadbałtyckim Centrum Kultury. Salon poezji oblegany przez panie, które dopiero co wyszły z kościółka. Zajmują całe rzędy krzeseł dla swoich sióstr. Tu zajęte, tam zajęte. Pani, która zatarasowała krzesła, na moje zdziwienie, odpowiedziała: "Pani pierwszy raz na salonach". Więc ja jestem niekulturalna, bo chcę usiąść tam gdzie mi się podoba, a ona jest kulturalna, bo ma mnie w..... Wszystkie panie z 3-go wieku , z Akademii Seniora, okupują NCK. Trochę się zasiedziały, więc czas przystąpić do akcji "Wyginaj śmiało ciało". Powodzenia, drogie panie czas zmienić nawyki i wygrzebać się z grajdoła. Acha, ja też 50+. Wolę rower, aerobik, jogę, Giewont, Morskie Oko, Czarny Staw, Rysy... Precz z takimi zaśniedziałymi s a l o n am i (krakowskimi).