Re: Samobójcy
w tych czasach każdy gdzieś goni za pieniedzmi,karierą.przychodzi taki moment problemów wszystko się wali dosłowanie strata pracy,rodziny,zostajesz bez wyjscia z długami tłumacząc że znajdzie się...
rozwiń
w tych czasach każdy gdzieś goni za pieniedzmi,karierą.przychodzi taki moment problemów wszystko się wali dosłowanie strata pracy,rodziny,zostajesz bez wyjscia z długami tłumacząc że znajdzie się jakieś wyjście ,że nto nie koniec świata.Ale okazuje sie troche inaczej.codzienne telefony,generowanie sporych długów(pozyczki,kredyt)próbujesz podjąc prace z myślą żę nie zostaniesz oszukany przez pseudo prezesów-starsza sie utrzymac na powieszchni,czasami człoweik jest bezradny,gnojony przez instytucje.jednynie co masz to coś co zapieprzałeś na to Twój cel SMART który zrealizowałesale mozesz go lada dzien stracic.pytanie jak niżej człowiek moze byc obdarty z godnosci ,bez niczego i nikogo.to wtedy myslisz o takim wyjsciu jak targnąć się na swoje życie.Czy ucieczka???niech kazdy sobie sam odpowie.Ja uważam że na ch...j w tym syfie się babrać.byłem silny psychicznie,wzorem do naśladowań ,zamozny z perspektywami.system zgnoił człowieka.Dzięki Bogu powstałem na nogi-nie wiem jak to zrobiłem ale udało się.specjalisci mówią,że po takim upodleniu,syfie życiowym pechu u człoweika następuje całkowite zmiany na dobre rzecz jasna ale w d*pę dostałem,i już wiem kto przyjacielem a kto pisiorem jest dla mnie.bajo
zobacz wątek