Odpowiadasz na:

Re: Samobójcy

Wielkim problemem u Ciebie jest chyba chwiejna sytuacja między Tobą a partnerem. Nie chcesz z nim być, a z drugiej strony boisz się że zostaniesz sama, a także wydaję Ci się, że z nim jest Ci źle,... rozwiń

Wielkim problemem u Ciebie jest chyba chwiejna sytuacja między Tobą a partnerem. Nie chcesz z nim być, a z drugiej strony boisz się że zostaniesz sama, a także wydaję Ci się, że z nim jest Ci źle, a bez niego jeszcze gorzej...
Pamiętaj, że jeżeli ktoś, kto jest bliski Twemu sercu, nie szanuje Cię, wręcz poniża, sprawia, że Twoja samoocena spada do parteru...
Jesteś od niego uzależniona, nie nazwałabym tego miłością, ponieważ poważny związek nie polega na tym, by być czyjąś własnością. On obieceuje ze się zmieni, Ty dajesz mu kolejną szansę, a na koniec końców i tak przez jego poczynania lądujesz w bagnie...Taka osoba nie jest warta Ciebie, Twojej uwagi, a tym bardziej łez!
Musisz to przerwać, dla swojego dobra. Nie martw się o niego, on sobie doskonale poradzi bez Ciebie.
Spróbuj wyjść do ludzi, nie zamykaj się w sobie...
Życie staje przed Tobą z otwartymi ramionami, korzystaj z jego dobrodziejstw, a tego faceta olej...on nie jest dla Ciebie, jest pełno fajniejszych mężczyzn wokół.

Na początku b

zobacz wątek
12 lat temu
Graszka

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry