Re: Samobójcy
Chodzi Ci o takich domowych tyranów, taki co dziurki nie zrobi, a całe życie wyssie z drugiej osoby, wcale nie musi bić, aby na duszy siniaki zostawiać.
Psychicznie potrafią doprowadzić...
rozwiń
Chodzi Ci o takich domowych tyranów, taki co dziurki nie zrobi, a całe życie wyssie z drugiej osoby, wcale nie musi bić, aby na duszy siniaki zostawiać.
Psychicznie potrafią doprowadzić najbliższą osobę "nad przepaść" i popchnąć, aby spadła jak najniżej.
Robią wszystko w przysłowiowych "białych rękawiczkach", bo wśród otoczenia uchodzą za wzór cnót i oddania rodzinie.
zobacz wątek