Re: Samobójcy
"życie jest niesprawiedliwe"... (???)
"zabiera osoby..."?
"kaze zyc"...?
Zycie jest piekne i wymagajace, bezwzgledne w swojej nauce PRZEZYCIA i tego wlasnie...
rozwiń
"życie jest niesprawiedliwe"... (???)
"zabiera osoby..."?
"kaze zyc"...?
Zycie jest piekne i wymagajace, bezwzgledne w swojej nauce PRZEZYCIA i tego wlasnie doswiadczasz.
Bol, cierpienie... sa czescia zycia. Bez nich nie mozna przejsc do kolejnego etapu... jeszcze bardziej wymagajacego.
To TY jestes odpowiedzialna za swoje zycie i z kazdym, najdrobniejszym wyborem wplywasz na kolejny etap wydarzen.
Brzydko napisalas o tych, ktorzy Twoim zdaniem "maja gorzej". Bardzo brzydko. Niepelnosprawnosc to przejaw sily zycia. Natura walczy klami i pazurami o najmniejsza szanse przetrwania dla kazdego istnienia.
W swoich wpisach obnazasz wlasna niepelnosprawnosc a zycie daje Ci to o co prosisz, wspiera Twoje wybory.
Jedyna osoba, ktora kaze Ci sie "meczyc" jestes Ty sama.
Nie znalam sp. Anny Przybylskiej i nie wiem jaka byla jej wola zycia i poczucie szczescia i napewno obraz jaki buduja "bliscy" i lekarze nie przemawia do mnie i nie zwiedzie.
Smierc jest jak cien, ktory kazdy z nas ma od urodzenia.
Szukac jej i zapraszac ... (???) Czego tu sie bac?
Zycie! Oto jest wyzwanie. Pewnym mozna byc jedynie niepewnosci.
ps
sprawiedliwosc jest pojeciem sztucznym, wymyslonym na potrzeby czlowieka chociaz nie jest i nie moze byc zadna miara rownowagi zachowywanej przez mechanizmy zycia
Sama swiadomosc, ze zycie i smierc nie podlegaja zadnym zasadom wielu daje motywacje i ped do przezycia
zobacz wątek