Re: Samobójcy
Obojętna....szkoda mi Ciebie,Twojego dziecka bo ono czuje chociaż tak malutkie i zawsze będzie czuło i widziało jak jesteś nieszczęśliwa.Jesteś teraz w trudnym momencie,masz malutkie dziecko i...
rozwiń
Obojętna....szkoda mi Ciebie,Twojego dziecka bo ono czuje chociaż tak malutkie i zawsze będzie czuło i widziało jak jesteś nieszczęśliwa.Jesteś teraz w trudnym momencie,masz malutkie dziecko i partnera,który nie jest wsparciem lecz kłopotem.Popatrz na to z tej strony,jaka może być jego miłość skoro w tak trudnym momencie życia on zachowuje się tak nieodpowiedzialnie.Zbierz siły i wyrwij się z tego obłędu dla siebie i swojego maleństwa.Wierzę,że dasz radę.
zobacz wątek