Widok
"dla syna ktory NIEDAWNO uzyskal prawo jazdy" - CHCESZ MIEC SYNA - nie kupuj nic!!!! - niech sie cwiczy pod twoim okiem, twoim autem przez jakis czas... JESLI CHCESZ GO STRACIC - cokolwiek kup, marka bez znaczenia... z 70% prawdopodobienstwem skonczy jak inni "pseudorajdowcy" szpanujacy przed dziewczynami... Aha jesli nie chcesz by syn najadl sie wstydu przykladowo na starcie ze swiatel to kup cos z duża mocą, bo co taka pasacina w gazie moze? A dziewczyny wysmieja biedaka...gdy autko mi sie nie spisze w szrankach z jakas 20letnia bejca czy gubiacym blachy golfem...
Przesadzacie ,zależy jakiego ma syna!!!Każdy z Nas jakoś zaczynał!!! A zdać prawko wcale nie jest tak łatwo! założe się że co najmniej połowa kierowców ,gdyby podeszła jeszcze raz do egzaminu na prawo jazdy by oblała! Co do samochodu to może Opel Tigra, Opel Corsa ,Volkswagen golf 2-3 volkswagen polo lub mercedes 190 :)
Julia -słuchaj. Może masz dużo kasy i chcesz zrobić synowi prezent ale to się źle skończy. Młody człowiek jeśli coś zostanie za darmo to tak naprawdę nie doceni wartości tego przedmiotu. Lepiej jak sam zarobi na takie auto to zanim zechce przyszpanować to pomyśli o kosztach ewentualnej naprawy i tego ile pracy zakup auta go kosztował - to automatycznie zdejmuje się nogę z gazu. W tych czasach najlepiej kasa przemawia do wyobraźni młodych ludzi.
Swoją droga po co robić dziecku taki drogi prezent>?
Swoją droga po co robić dziecku taki drogi prezent>?
Ludzie kochani co wy tu piszecie..
Kobieto kup mu samochód taki żeby się nie psuł obojętnie co to będzie tylko nie tico ani maluch żeby nawet jak coś się stanie nie złożył się. Ja jak miałam 18 kupiłam sobie hyundaia accenta nawet dobre auto ale się cholernie psuło dużo mnie nauczyło jak każde pierwsze auto. Teraz mam 20 lat i jeżdżę bmw compact też super maszynka.. I nie myśl że od razu się zabije autem, bo to nie prawda nie będziesz go trzymała pod kloszem non stop.
Kobieto kup mu samochód taki żeby się nie psuł obojętnie co to będzie tylko nie tico ani maluch żeby nawet jak coś się stanie nie złożył się. Ja jak miałam 18 kupiłam sobie hyundaia accenta nawet dobre auto ale się cholernie psuło dużo mnie nauczyło jak każde pierwsze auto. Teraz mam 20 lat i jeżdżę bmw compact też super maszynka.. I nie myśl że od razu się zabije autem, bo to nie prawda nie będziesz go trzymała pod kloszem non stop.