Widok

Samotny tata

Czy samotny tata po 30stce jeszcze może poznac kogoś???Dodam,że dzieci na codzień mieszkają ze swoją matką,ja je odwiedzam w tygodniu i zabieram do siebie na weekend....dałem kilka razy ogłoszenia,ale bez skutku...dodam,że nie interesuja Mnie seks przygody,szukam stabilizacji,w perspektywie związku partnerskiego na dobre i na złe....
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 10
Jego rozczarowanie wynika stąd, że zostało zaproponowane spotkanie ale w grupie osób, czyli całkiem na luzie. A @user, jako że ma ciśnienie, takiego wariantu w ogóle nie bierze pod uwagę.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiecie,ja sie nie dołuje tym,że jestem sam,przynajmniej koncentruję się na swoim życiu i na swoich dzieciach,a do samotności się przyzwyczaiłem....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie ma co się zniechęcać ja przez wiele stron internetowych się przewinąłem w swoich poszukiwaniach i efektów abo było brak lub po pewnym czasie nic się nie działo. Zniechęcają się sam sobie robisz krzywdę bo siedzisz i tylko rozmyślasz...

Prosty przykład mój wczorajszy wyjazd mam czekać na innych aby gdzieś się wybrać bo będzie taniej, zaoszczędzę, rzucam temat tylko dlatego że w towarzystwie zawsze weselej. A jak nie ma to także można świetnie spędzić czas :)
Tańce, zabawy, hulanki i swawole... w między czasie i po pracy :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To forum nie jest pierwszym miejscem w którym szukałem,po prostu zniechęciłem się już....i nie oczekuję,że to zrozumiecie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
No właśnie :)
Take it easy, baby
Take it as it comes
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przeczytałem cały wątek (mimo iż nie jestem samotnym ojcem) i doszedłem do wniosku że w większość wypowiadających się w nim osób wygląda na ludzi sensownych i rozgarniętych. Zaproponowane zostało nawet spotkanie w kilku wariantach (samotne mamy, samotni ojcowie, mix) ale pewnie sprawa rozmyje się z braku konkretów. Kompletnie nie rozumiem skąd Twoje rozczarowanie.
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.

Stanisław Lem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
User, 22 września założyłeś wątek, który od razu spotkał się z odzewem, nawet bardzo konkretnym.

Po dwóch dniach, 24 września zacząłeś zastanawiać się czy jednak nie lepiej być samemu, a już 28 września nabrałeś pewności, że jednak wolisz być sam.

Ja rozumiem, że wszystko może się zmienić, nawet w tak krótkim czasie ale ciekawa jestem, co konkretnie tak Ci otworzyło oczy?
Take it easy, baby
Take it as it comes
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gdy zalożyłem ten temat,miałem jeszcze cień nadzieji na poznanie kogos wartościowego,ale przejrzałem na oczy...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
User, słuszna filozofia, "nie szukać, być sam", będzie więcej dla innych:p Tylko w takim razie nie rozumiem skąd się wziął ten wątek?:d
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie chce mi sie już szukać,starać sie...dlatego stwierdziłem,że wolę byc sam i przynajmniej nie mam problemów sercowych...jak spiewała Chylińska "jesli nie będę kochał,nie zdołasz nigdy zranić Mnie..." :-)...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Od czegoś trzeba zacząć :)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam zamiar zmienic je na lepsze....szukam lepszej pracy :p
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
@user

co nie znaczy, że nie trzeba próbować go zmieniać na takie, które da nam więcej satysfakcji :)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bo jestem pozytywnie nastawiony...nastrój dobry i tyle...nie mam co narzekac,trzeba brać życie takim jakie jest i akceptować
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
@user
całe 6 dni zajęło Ci podjęcie takiej decyzji... co jest jej powodem?
Twierdzisz, że jesteś pozytywnie nastawiony i optymistyczny ale jak czytam Twoje posty to nie widzę ani krzty pozytywnej energii, smutek i zrezygnowanie raczej.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Grunt to pozytywne nastawienie...ja stwierdziłem,że jednak wolę byc sam i sie tego trzymam...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
>chyba dziecko nie mogłoby być szczęśliwe mając sfrustrowaną matkę

@M-a-j-k-a
na pewno nie byłoby szczęśliwe!! Sfrustrowana matka to wrzeszcząca istota, zdenerwowana, ciągle niezadowolona. Wyobrażasz sobie szczęśliwe dziecko przy kimś takim??

Mi rzadko zdarza się wyjść gdzieś samej ale staram się jak tylko czuję, że zbliża się "granica" mojej wytrzymałości :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anty - widzisz, a jednak! :))
Uważasz, że jestem osobą która dla zasady będzie negować wszystkie Twoje wpisy? Nic bardziej mylnego. Powiem więcej... często się zgadzam z tym co piszesz ale się nie odzywam. Chociaż, moim zdaniem, czasami naprawdę się czepiasz :)...ale to już wiesz :)
Take it easy, baby
Take it as it comes
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
M-a-j-k-a, ciekawe czy byłoby też tak w praktyce;)

Anty - odpowiem Ci, że nie wiem. Pewnie zależy, jaki to byłby facet. Nie jestem i nie byłam w takiej sytuacji, więc na 100% nie wiem.
Podoba mi się jednak taka wizja. Życie to zweryfikuje :)

Zgadzam się z Mama30 plus - poza tym, że jestem matką, która sama wychowuje dziecko, jestem też kobietą, normalnym zdrowym człowiekiem. W związku z tym mam prawo do miłości, przyjaźni, rozrywki, a nie poświęcenia 100% swojego czasu dziecku.

Kocham swoje dziecko najbardziej na świecie, ale chyba dziecko nie mogłoby być szczęśliwe mając sfrustrowaną matkę. A taka bym była, gdybym tylko zamknęła się w 4 ścianach.
Kiedyś traktowałam ludzi dobrze, teraz z wzajemnością....
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
RutG - nie jesteś przypadkiem chora, może się przeziębiłaś?;)
Zgadzać się z Antym - niewiarygodne:p
Musiałem oczy przecierać ze zdziwienia:d
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
do góry