Widok
Najlepiej oceniana jest masażystka Beata, największą posiada wiedzę z trojga masażystów. Musiałam wypisać się od Grześka, który nie masuje, a kaleczy. I dopiero p. Beata poradziła sobie świetnie z bólami mojego kręgosłupa i bioder. Kilka osób też chciało do niej sie przepisać, ale już nie bylo miejsc.
Hello anonim
To będzie mój trzeci wyjazd.
Przed każdym wyjazdem dokładnie czytam na forum opinie. Raz przed wyjazdem zmieniłem lokalizację na zdecydowanie lepszą.
Regulamin jest w każdym sanatorium bardzo podobny i zgadzam się z Tobą że jest kiepsku i jest źle odbierany przez kuracjuszy. Jest wiele punktów które traktują kuracjuszy surowo.
Są osoby które jadą pierwszy raz i jadą w ciemno i są rozczarowane przepisami.
Po to jest forum aby zdobyć tą wiedzę a najlepiej skontaktować się wcześniej z sanatorium osobiście i zasięgnąć wiedzy u źródła.
Jak jadę z moim psiakiem na kwaterę to pytam wcześniej czy można, czy jest miejsce na wybieg, itd.
Dzwoniłaś wcześniej po info ?? Pisałaś e-maila ?? Czytałaś forum ??
Większość zalecam czytać i ewentualnie wybrać rehabilitację w miejscu zamieszkania. Jesz i śpisz w domu.
Ja jadę się podleczyć - jestem po operacji, zwiedzić okolicę bo ciekawa a jeśli wieczorem można miło spędzić czas przy ping-pongu, grilu, lub na spacerach to jest ok. Dla mnie czy są dwa plasterki wędliny więcej czy mniej, czy płytki są popękane, czy wykładzina jest stara - to nie ma znaczenia. Nie jadę po to by oglądać stan techniczny budynku. Jak mniej zjem to będę zdrowszy - mam nadwagę.
Mam tehabilitację za którą nie płacę ani grosza w dobrej porze roku i to w nadmorskim klimacie.
Przy kolejnym wyjeździe warto dokładnie przewertować forum. Zawsze w ZUS można zmienić miejsce i termin, tylko trzeba to po prostu zgłosić i po temacie.
Pozdrawia i życzę dużo uśmiechu i radości w życiu ;-)
Piotr
To będzie mój trzeci wyjazd.
Przed każdym wyjazdem dokładnie czytam na forum opinie. Raz przed wyjazdem zmieniłem lokalizację na zdecydowanie lepszą.
Regulamin jest w każdym sanatorium bardzo podobny i zgadzam się z Tobą że jest kiepsku i jest źle odbierany przez kuracjuszy. Jest wiele punktów które traktują kuracjuszy surowo.
Są osoby które jadą pierwszy raz i jadą w ciemno i są rozczarowane przepisami.
Po to jest forum aby zdobyć tą wiedzę a najlepiej skontaktować się wcześniej z sanatorium osobiście i zasięgnąć wiedzy u źródła.
Jak jadę z moim psiakiem na kwaterę to pytam wcześniej czy można, czy jest miejsce na wybieg, itd.
Dzwoniłaś wcześniej po info ?? Pisałaś e-maila ?? Czytałaś forum ??
Większość zalecam czytać i ewentualnie wybrać rehabilitację w miejscu zamieszkania. Jesz i śpisz w domu.
Ja jadę się podleczyć - jestem po operacji, zwiedzić okolicę bo ciekawa a jeśli wieczorem można miło spędzić czas przy ping-pongu, grilu, lub na spacerach to jest ok. Dla mnie czy są dwa plasterki wędliny więcej czy mniej, czy płytki są popękane, czy wykładzina jest stara - to nie ma znaczenia. Nie jadę po to by oglądać stan techniczny budynku. Jak mniej zjem to będę zdrowszy - mam nadwagę.
Mam tehabilitację za którą nie płacę ani grosza w dobrej porze roku i to w nadmorskim klimacie.
Przy kolejnym wyjeździe warto dokładnie przewertować forum. Zawsze w ZUS można zmienić miejsce i termin, tylko trzeba to po prostu zgłosić i po temacie.
Pozdrawia i życzę dużo uśmiechu i radości w życiu ;-)
Piotr
Hello, hello anomin.
Pewnie pierwszy raz jesteś ???
Opłata za TV w każdym sanatorium to standard.
Miejscem spożywania posiłków jest stołówka. Również standard.
Nie powinno się nosić posiłków korytarzami po pietrach do pokoi.
To dla bezpieczeństwa, czystości i higieny w pokojach.
Wiem, wiem, Ty nie rozlejesz,nie nakruszysz i nie uciapiesz pościeli i na pewno oddasz wszystkie sztućce i talerzyki ale są tacy co nie zawsze im to dobrze wychodzi. Taki regulamin lub podobny jest w każdym sanatorium.
Polecam na przyszłość rehabilitację w miejscu zamieszkania (nocowanie i posiłki w domu)
Pozdrawiam serdecznie wszystkich marudnych stękaczy i narzekaczy. Zdrowia i pogody ducha
Pewnie pierwszy raz jesteś ???
Opłata za TV w każdym sanatorium to standard.
Miejscem spożywania posiłków jest stołówka. Również standard.
Nie powinno się nosić posiłków korytarzami po pietrach do pokoi.
To dla bezpieczeństwa, czystości i higieny w pokojach.
Wiem, wiem, Ty nie rozlejesz,nie nakruszysz i nie uciapiesz pościeli i na pewno oddasz wszystkie sztućce i talerzyki ale są tacy co nie zawsze im to dobrze wychodzi. Taki regulamin lub podobny jest w każdym sanatorium.
Polecam na przyszłość rehabilitację w miejscu zamieszkania (nocowanie i posiłki w domu)
Pozdrawiam serdecznie wszystkich marudnych stękaczy i narzekaczy. Zdrowia i pogody ducha
Jestem w Almie jest zle.Jezeli ktos nie moze przyjsc na posilek to zwolnienie od lekarza...bzdura...posilku nie dostanie .Nawet wspołlokator nie moze mu przyniesc.Koszmar.Sprzatac trzeba samemu pani ktora to powinna to robic jest raz na 10 dni.Smietniki na korytarzach.Wstyd 21 wiek i takie zacofanie.A na koniec 100 zl.telewizor.Zaluje ze tutaj jestem.