nie, to osiedle deweloperskie pozamykane zewszad,
na korytarzach idzie sie zgubic, w kazdym meiszkaniu krzyczace bachory, szlabany i platne miejscqa, znajomi musza dzwonic, zanim dostana sie pod klatke, wiem, lubicie takie klimaty zamiast...
rozwiń
na korytarzach idzie sie zgubic, w kazdym meiszkaniu krzyczace bachory, szlabany i platne miejscqa, znajomi musza dzwonic, zanim dostana sie pod klatke, wiem, lubicie takie klimaty zamiast normalnych osiedli, praca dom praca dom i ma byc cicho, do czego pedzieicie ludzie?
zobacz wątek