Tak czytam ta dyskusje o dzieciach i w sumie komentarze utwierdzają mnie w decyzji o niezwracaniu uwagi sąsiadom na kosmicznie głośne zachowanie ich pociech. To nie ma sensu bo ludzie zawsze...
rozwiń
Tak czytam ta dyskusje o dzieciach i w sumie komentarze utwierdzają mnie w decyzji o niezwracaniu uwagi sąsiadom na kosmicznie głośne zachowanie ich pociech. To nie ma sensu bo ludzie zawsze powiedzą "to tylko dzieci" nawet jak będą zachowywać się totalnie aspolecznie. A potem zdziwienie ze mamy takie rozwydrozne małe pokolenie.
Jeśli o mnie chodzi to ludzie chyba zapominają tutaj ze dzialki nie mają pół hektara tylko naprawdę są małe wiec szanujmy się wzajemnie.
zobacz wątek