Saturna
Ludziska czy wam nie przeszkadzają dzieci wrzeszczące na Saturna .Jakiś dramat drą się od rana do wieczora. Rozumiem wolność Tomku w swoim domku, ale słychać je na okolicznych ulicach. Współczuję...
rozwiń
Ludziska czy wam nie przeszkadzają dzieci wrzeszczące na Saturna .Jakiś dramat drą się od rana do wieczora. Rozumiem wolność Tomku w swoim domku, ale słychać je na okolicznych ulicach. Współczuję najbliższym sąsiadom.Można zwariować Paulinnnnaaaa!!!! a ona dalej wrzeszczy, brry.
zobacz wątek