Widok
Nie no co za naród nawet dzieci przeszkadzają , mają rację niech się bawią i jak muszą to niech krzyczą przynajmniej wioska tętni życiem i widać ze ludzie mieszkający a nie jakieś cichociemne samoluby a jak komuś przeszkadza to stopera niech sobie kupi albo niech się przeprowadził na bezludna wyspę !!!!
Tak czytam ta dyskusje o dzieciach i w sumie komentarze utwierdzają mnie w decyzji o niezwracaniu uwagi sąsiadom na kosmicznie głośne zachowanie ich pociech. To nie ma sensu bo ludzie zawsze powiedzą "to tylko dzieci" nawet jak będą zachowywać się totalnie aspolecznie. A potem zdziwienie ze mamy takie rozwydrozne małe pokolenie.
Jeśli o mnie chodzi to ludzie chyba zapominają tutaj ze dzialki nie mają pół hektara tylko naprawdę są małe wiec szanujmy się wzajemnie.
Jeśli o mnie chodzi to ludzie chyba zapominają tutaj ze dzialki nie mają pół hektara tylko naprawdę są małe wiec szanujmy się wzajemnie.
Tak się zastanawiam nad latami 90 kiedy były jeszcze place zabaw między każdym blokiem w mieście. Dzieciaków było zawsze pełno i każdy "darł mordę". Ale kiedy jakieś dziecko wołało mama albo tata, to zawsze rodzic wiedział, które dziecko "drze mordę" bo akurat to było jego. I teksty typu rzuć kasę na lody itp były standardowe. Albo w odwrotną stronę rodzic "darł mordę", aby ten posłusznie przyszedł na obiad, a akurat jego dziecko było na "podwórku" obok. Albo wołanie kolegów z "podwórka" aby to wyszło do okna albo na balkon, aby obgadać ogólnie na forum sąsiadów "plan akcji" co na owym "podwórku będą robić. Często "drąc mordę z 4 piętra albo i wyżej.
Gdzie te czasy? A teraz rozmowa sąsiadów przed domem przeszkadza, albo "darcie mord" dzieci sąsiadów.
Gdzie te czasy? A teraz rozmowa sąsiadów przed domem przeszkadza, albo "darcie mord" dzieci sąsiadów.
Świetne czasy w komunistycznych blokowiskach,łezka się w oku kręci,kręcenie wora,granie w noża, bójki i znęcania,kradzieże i alk od 14-nastki to podstawa nie wspominając o różnych modach typu polska heroinka.
Jak się ktos wkurzył to pierd...lnoł takiego dzieciaka w pysk i nikt nie biegł na milicje bo po co?
Trzeba to wszystko przywrócic w narodowo-kościelnym sosie i jesteśmy u siebie całkiem jak w białystoku lub innym lublinie!
Natura chłopska jest zbyt mocna by sie rozwijac należy rozpamiętywać,zazdrościć i zawsze usprawiedliwiać swoje zachowanie bez względu na kontekst i realia teraz-kur...a-MY!
Z kurnika do kurnika lecz refleksja znika.
Jak się ktos wkurzył to pierd...lnoł takiego dzieciaka w pysk i nikt nie biegł na milicje bo po co?
Trzeba to wszystko przywrócic w narodowo-kościelnym sosie i jesteśmy u siebie całkiem jak w białystoku lub innym lublinie!
Natura chłopska jest zbyt mocna by sie rozwijac należy rozpamiętywać,zazdrościć i zawsze usprawiedliwiać swoje zachowanie bez względu na kontekst i realia teraz-kur...a-MY!
Z kurnika do kurnika lecz refleksja znika.