Widok

Saturna

Ludziska czy wam nie przeszkadzają dzieci wrzeszczące na Saturna .Jakiś dramat drą się od rana do wieczora. Rozumiem wolność Tomku w swoim domku, ale słychać je na okolicznych ulicach. Współczuję najbliższym sąsiadom.Można zwariować Paulinnnnaaaa!!!! a ona dalej wrzeszczy, brry.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 16
Dajcie dzieciom troche pozyc. Wszedzie sie je ucisza. W kosciele szkole domu. Niech sobie pokrzycza na ulicy. Zakmnij okna i nie sluchaj.
popieram tę opinię 15 nie zgadzam się z tą opinią 5

ale deweloper obiecał cichą okolicę, a tu dzieci słychać, kombajny chodzą, obornik aromatyzuje, toż to wieś, makabra :)
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 4

Boże, a Ty nie byłeś dzieckiem? Nie krzyczałes? Jak dzieci mają wyrażać swoje emocje. Nie da się bawić w ciszy.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 4

p. s. trzeba było zamieszkać na osiedlu emerytów.
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 1

ja bardzo chetnie je wezme
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1

Nie no co za naród nawet dzieci przeszkadzają , mają rację niech się bawią i jak muszą to niech krzyczą przynajmniej wioska tętni życiem i widać ze ludzie mieszkający a nie jakieś cichociemne samoluby a jak komuś przeszkadza to stopera niech sobie kupi albo niech się przeprowadził na bezludna wyspę !!!!
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 4

Nikogo nie bierz. Daj sobie na luz i pójdź wreszcie do psychiatry.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Skoro tak bardzo słychać od rana do wieczora jak się drą i bardzo przeszkadza to można pójść i kulturalnie powiedzieć... łatwiej anonimowo napisać ...p.s współczuję pańskim dzieciom które są ciągle uciszane w własnym domu
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 1

No nie, dzieci tez przeszkadzają?
To juz szczególny przypadek dla specjalistów
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3

A w której części ulicy te krzyki? W tej willowej czy niewillowej?
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0

A jeśli niewillowej to z której strony ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

No cóż to za pytanie! Jeszcze się państwo z willowej oburzą. Po tamtej stronie to krzyczą po esperanto
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Tak czytam ta dyskusje o dzieciach i w sumie komentarze utwierdzają mnie w decyzji o niezwracaniu uwagi sąsiadom na kosmicznie głośne zachowanie ich pociech. To nie ma sensu bo ludzie zawsze powiedzą "to tylko dzieci" nawet jak będą zachowywać się totalnie aspolecznie. A potem zdziwienie ze mamy takie rozwydrozne małe pokolenie.

Jeśli o mnie chodzi to ludzie chyba zapominają tutaj ze dzialki nie mają pół hektara tylko naprawdę są małe wiec szanujmy się wzajemnie.
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 2

Marzenie świętej głowy. Nie te czasy kochana
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2

Głośno bawiace się dzieci są aspoleczne? Jprdl. Jesteście żałośni..... pozdrawiam wszystkich normalnych rodziców których dzieci dzięki wyprowadzce za miasto mogą się w końcu normalnie rozwijać
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 16

Czyli drzeć morde bez opamietania jak przygłup,nawalać kamieniami na placu we wszystko itd.
Proponuje dalsza przeprowadzke ze swoimi normalnymi pociechami-głeboko w las...
popieram tę opinię 15 nie zgadzam się z tą opinią 2

Nie, daj im telefon, facebooka, instagrama niech się bawią w ciszy i spokoju ku uciesze sąsiadów
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2

Tak się zastanawiam nad latami 90 kiedy były jeszcze place zabaw między każdym blokiem w mieście. Dzieciaków było zawsze pełno i każdy "darł mordę". Ale kiedy jakieś dziecko wołało mama albo tata, to zawsze rodzic wiedział, które dziecko "drze mordę" bo akurat to było jego. I teksty typu rzuć kasę na lody itp były standardowe. Albo w odwrotną stronę rodzic "darł mordę", aby ten posłusznie przyszedł na obiad, a akurat jego dziecko było na "podwórku" obok. Albo wołanie kolegów z "podwórka" aby to wyszło do okna albo na balkon, aby obgadać ogólnie na forum sąsiadów "plan akcji" co na owym "podwórku będą robić. Często "drąc mordę z 4 piętra albo i wyżej.

Gdzie te czasy? A teraz rozmowa sąsiadów przed domem przeszkadza, albo "darcie mord" dzieci sąsiadów.
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 4

Świetne czasy w komunistycznych blokowiskach,łezka się w oku kręci,kręcenie wora,granie w noża, bójki i znęcania,kradzieże i alk od 14-nastki to podstawa nie wspominając o różnych modach typu polska heroinka.
Jak się ktos wkurzył to pierd...lnoł takiego dzieciaka w pysk i nikt nie biegł na milicje bo po co?
Trzeba to wszystko przywrócic w narodowo-kościelnym sosie i jesteśmy u siebie całkiem jak w białystoku lub innym lublinie!
Natura chłopska jest zbyt mocna by sie rozwijac należy rozpamiętywać,zazdrościć i zawsze usprawiedliwiać swoje zachowanie bez względu na kontekst i realia teraz-kur...a-MY!
Z kurnika do kurnika lecz refleksja znika.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 13
do góry