Widok
Seksoholizm- coraz częstszy problem...
Uzależnienie od seksu jako jednostkę chorobową opisano w latach osiemdziesiątych XX wieku. Nie jest to sprawa, która dotyczy niewielu. Według szacunków amerykańskich badaczy w Stanach Zjednoczonych 3 do 6 proc. populacji to seksoholicy.
Osoby uzależnione mają skłonność do nadawania podtekstów seksualnych dosłownie wszystkiemu. Odnajdują skojarzenia z seksem w najzwyklejszych uwagach czy wydarzeniach. W skrajnym przypadku seksoholik może wydać wszystkie swoje pieniądze na płatny seks, że zabraknie ich na jedzenie czy czynsz. Seksoholik, tak jak alkoholik lub hazardzista tłumaczy się przed samym sobą, racjonalizuje swoje zachowania, broni się obwiniając innych o swoje problemy.
Jeśli masz podobny problem- jest nadzieja- w trójmieście organizują się spotkania anonimowych seksoholików, działające podobnie jak ruch aa.
Osoby uzależnione mają skłonność do nadawania podtekstów seksualnych dosłownie wszystkiemu. Odnajdują skojarzenia z seksem w najzwyklejszych uwagach czy wydarzeniach. W skrajnym przypadku seksoholik może wydać wszystkie swoje pieniądze na płatny seks, że zabraknie ich na jedzenie czy czynsz. Seksoholik, tak jak alkoholik lub hazardzista tłumaczy się przed samym sobą, racjonalizuje swoje zachowania, broni się obwiniając innych o swoje problemy.
Jeśli masz podobny problem- jest nadzieja- w trójmieście organizują się spotkania anonimowych seksoholików, działające podobnie jak ruch aa.