Re: Sens studiowania ?
Po to są rozmowy kwalifikacyjne :) Pracodawca widzi po studencie że jest świeżakiem, ręce gładkie jak pupa niemowlęcia, zero praktyki, jedyne doświadczenie jakie zdobył to "za hajs matki baluj"...
rozwiń
Po to są rozmowy kwalifikacyjne :) Pracodawca widzi po studencie że jest świeżakiem, ręce gładkie jak pupa niemowlęcia, zero praktyki, jedyne doświadczenie jakie zdobył to "za hajs matki baluj" oraz odgrzewanie parówek w czajniku bezprzewodowym :) Student jak ma łeb na karku to ogarnia sobie coś w wolnym czasie, zdobywa doświadczenie i wtedy nie ma problemu z znalezieniem pracy na odpowiednim dla niego stanowisku :)
zobacz wątek