Widok

Setki CV wysłanych i zero odzewu

Jestem załamany - w 5 dni wysłałem 250 maili z CV .. Wszystkie portale pracy .. I nic :( zero telefonów - wykształcenie wyższe i 10 lat doświadczenia .. Co jest nie tak ?? :(
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zdziwisz się, ale nie wszyscy pracodawcy znają rynek i czasem specjaliście proponują żenująco niskie stawki.
Im bardziej nadęte logo tym większy wyzysk, jakby praca pod szyldem znanej marki była wartością samą w sobie...może dla świeżaka

W biznesie obowiązuje zasada wzajemności i na niej opierają się zdrowe, długofalowe relacje.

Z niewolnika nie będzie dobrego pracownika,
Za niskie stawki robią tylko ci co nie mają co do gara włożyć i to jest wyzysk.
Ale czy taki pracownik będzie wydajny, sumienny i lojalny?

Dobry pracownik=dobre warunki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ha ha :-) mam pracę a już biją się o mnie inni .. Szok
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pełna zgoda :)

Bo dobry pracownik dostaje znacznie lepsze oferty niż 'minimalna krajowa' :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobry pracownik nie pracuje za minimalną krajową.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie możesz się poddawać, może przy wysłanym 251 akurat ci sie uda :) Ja tak miałem, wtedy kiedy chciałem dac sobie spokój z wymarzoną pracą, to akurat zadzownili z zaproszeniem na rozmowe :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
być złośliwą to pewnie nauczyła mamusia
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pracy jest dużo dla dobrego pracownika, ale niekoniecznie jest to dobra praca dla niego.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z doświadczenia wiem,że szukający pracy bardzo często nie czytają dokładnie ogłoszeń o pracę, wysyłają niechlujne cv z błędami, nie odbierają telefonów i nie oddzwaniają, nie stawiają się na rozmowy kwalifikacyjne... przykłady można mnożyć.

Zdecydowanie trudniej o dobrego pracownika niż o pracę.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 3
Ja szukałam pracy przez 1,5 roku, ale w między czasie się jeszcze uczyłam, ale też czasem dzwonili lub olewali. Trzeba się nie podawać :)
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Smutny...

Tu masz chłopie potencjalną listę klientów:
http://forum.trojmiasto.pl/zdejmowanie-klatw-urokow-t318320,1,130.html

musisz tylko zaopatrzyć się w odpowiednie narzędzia do pracy:
image

image

image

image

naucz się paru inkantacji po łacinie

albo w sumie lepiej nie, bo jeszcze się okaże że któryś z tych *(^!@# zna łacinę...

po prostu bełkocz coś pod nosem, i bierz za to parę kafli za seans...
żyła złota... jedziesz z tematem, stary...
nie ma się co zastanawiać, tylko brać póki zapotrzebowanie na rynku!

(wcale nie żartuję... no może trochę z obrazkami... ale najwyraźniej są idioci, którzy naprawdę płacą grubą kasę za zdejmowanie uroków :D )
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ostatnia praca - ponad 4 lata ..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To gratulujemy i oby było na dłużej niż tydzień.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam od ponad tygodnia pracę więc luzik :)
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
d*pę ruszyć trzeba a nie w gaciach CV wysyłać hurtem !
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wszystko na pewno jest dobrze, tylko brak jest pracy za dobre stawki. A życie jest drogie w Trójmieście i tyle.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czy CV jest czytelne? Czy ma zachowany układ i jest pisane odpowiednią czcionką? Czy zdjęcie jest dobre?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
Ha ha, miałam tak samo.
Nie warto być zbyt dobrze wyedukowanym.
Pracodawcy szukają średniaczków którym oferują tysiąc pińcet.
Wymagania są z kosmosu, a w praktyce się okazuje że są to raczej nieskomplikowane prace nie wymagające ani perfekcyjnej znajomości języka ani specjalistycznej wiedzy.
Praca w trójmieście jest.
Problem jest ze stawkami.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 1
Daj se spokój. Nie rób naiwnych...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Owszem jest coś z informatyką związane ale to się raczej mija z oczekiwaniami pracodawców - trzeba mieć i wykształcenie plus certyfikaty z programowania etc. doświadczenie."

Doświadczenie jest cenione jak najbardziej. Wykształcenie? Takie wrażenie można by odnieść co najwyżej po lekturze niektórych ogłoszeń, ale one rozmijają się z rzeczywistością, w 99% przypadkach jak piszą, że wymagają wykształcenia wyższego to oznacza, że:
ogłoszenie redagował dział HR i dopisał coś od siebie,
ma to tylko dodać prestiżu firmie gdy ogłoszenie jest traktowane jak tablica reklamowa,
jest to agencja pracy i ich klient sobie tego zażyczył, a oni nie chcą by potem miał jakiś pretekst by się przyczepić
itd, po trzech latach doświadczenia kwestia wykształcenia nie odgrywa żadnej roli. Może być przydatne na start jak ktoś nie ma ani doświadczenia, ani znajomości, ani własnych projektów to chociaż może starać się jakoś podeprzeć papierkiem, który na dłuższą metę i tak nic nie znaczy, zwłaszcza w tej branży.

Jest też 1% gdzie studia z programowania czy matematyki mogą być ważne, zagadnienia z zakresu złożonej algorytmiki, złożoności obliczeniowej, szyfrowania, sztucznej inteligencji, zaawansowane bigdata. Niektóre firmy co prawda rzeczywiście wymagają na ogół wyższego, ale najczęściej to państwówki typu PKP czy ZUS, ale każdemu programiście czy "informatykowi" życzę pracy w lepszych i lepiej płacących firmach. W zbrojeniówce, technologiach kosmicznych, w firmach typu google tam mile patrzą na doktorat, ale raczej ze względów podlegania pod departament i brania dofinansowania jako "działalność naukowo badawcza". Ponad 99% rynku, zwłaszcza w Polsce to nie dotyczy.

Certyfikaty? Nie chciałbym pracować u pracodawcy, który podpiera się jakimiś śmiesznymi certyfikatami podczas rekrutacji. To znaczy, że nie potrafi sprawdzić kompetencji technicznych, a woli zaufać jakimś papierkom, do których zdobycia można się wykuć jak małpa.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dlatego CV trzeba dostosowywać do danego pracodawcy i jego wymagań. Jak za dużo się pisze to odzew słaby jest. Ja osobiście tak robię. Generalnie, może tylko w moim przypadku, jak CV wychodziło takie średnie to był odzew, a jak za dużo doświadczenia, kursów, opisanych projektów to niestety nic.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 2
do góry