Odpowiadasz na:

W tym artykule (o taksówkarzu) napisano, że niewiedza sprzedającego o ukrytej wadzie, nie zwalnia go od odpowiedzialności za sprzedany samochód. Nawet zapis w umowie, że kupujący zapoznał się ze... rozwiń

W tym artykule (o taksówkarzu) napisano, że niewiedza sprzedającego o ukrytej wadzie, nie zwalnia go od odpowiedzialności za sprzedany samochód. Nawet zapis w umowie, że kupujący zapoznał się ze stanem technicznym auta i nie wnosi zastrzeżeń, oraz wizyta w stacji obsługi przed kupnem, nie pomogło sprzedającemu.
Werdykt sadowy był dla sprzedającego jednoznaczny: nakaz zwrotu kosztów, które poniósł kupujący naprawiając auto oraz odszkodowanie za poniesione straty z tytułu uniemożliwienia pracy zarobkowej.

zobacz wątek
7 lat temu
~XZY

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry