mało konstruktywnie
cała ta dyskusja jest dla mnie trochę bez sensu
nie płyną z niej żadne w wnioski chyba, że chodzi o to żeby tak sobie pop.......olić
nie jest jak dawniej czyli 5-8 lat temu, ale jak idę na...
rozwiń
cała ta dyskusja jest dla mnie trochę bez sensu
nie płyną z niej żadne w wnioski chyba, że chodzi o to żeby tak sobie pop.......olić
nie jest jak dawniej czyli 5-8 lat temu, ale jak idę na imprezę to właśnie tam i znowu pójdę, polatam w przebraniu i się zresetuję, nie znam innego lokalu dla takiego oszołoma jak ja i moi kolesie (34 lata na karku i więcej)
jeżeli zna ktoś miejsce choć trochę zbliżone do świni i gdzie nie przychodzi "miasto' to bardzo proszę o propozycję..........
zobacz wątek