Widok

Siekierezada

Zasadniczo to mam pytanie do Mansona. Jaką siekierę polecasz do łupania drzewa? Będę zasadniczo łupał mokre drzewo, dąb, buk, brzoza.
Chodzi mi o markę, wagę, długość... Mały wywód proszę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Manson ma chyba urlop od forum, ostatnio się nie odzywał...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zasadniczo zbyt często używasz słowa zasadniczo ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 4
ja mam łupaka fiskarsa x 27 i to narzędzie ma moc (jak maczuga ;) oraz fiskarsa ciesielskiego x 19 - ten model już nie jest produkowany, a szkoda, bo to najwdzięczniejsza siekiera jaką miałam w rękach. obie łączy jedna cecha - mają bardzo długie styliska, ale ja lubię rąbać z większej odległości. 27 po dłuższej pracy zaczyna wozić ;), 19-ką mogę orać godzinami.
mniejszy, krótszy łupak na pewno będzie bardziej uniwersalny. x 25 chyba by Tobie wystarczył. i takiego chcę sobie dokupić do kompletu.
ale ja to tak amatorsko rąbię, parę metrów rocznie, może nawet mniej.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Używam rzeczonego przez Ćmę fiskarsa x25. Od lat. I nie mam zamiaru zamienić go na nic innego. Z czystym sumieniem mogę polecić.

A na forum jestem, tylko nie gadam.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ups, to przepraszam ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Manson obserwuje ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
No czytam, a że za wiele nie mam do powiedzenia to siedzę cicho.

TK, wywodu w temacie siekiery nie zrobię, bo Ćma to pięknie ujęła.
Powiem tylko, że dąb, buk i brzozę łupie się zacnie, szczególnie jak mokre. Fiska x25 jest tu absolutnie na miejscu. Najfajniejszy hardkor jest dopiero przy łupaniu suchego świerka, bo dopiero tutaj widać, że nie narzędzie a wiedza jak go użyć jest najważniejsza.
W poprzedni łikend najechało mnie paru miastowych, którzy wzięli się za łupanie sosny. Pojechali w niedzielę, a ja przestałem się chichrać jakoś tak w czwartek rano.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
...a że za wiele nie mam do powiedzenia to siedzę cicho.

No, w to na pewno nie uwierzę. :) Daj znać od czasu do czasu, coby nie zamienić się w Mansona the Readera ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
Potwierdzam. x25 jest dobra. Przeważnie albo rozłupie za jednym zamachem albo odskoczy. Rzadko zdarza się, że wbije się bez rozłupania. To dzieje się sporadycznie przy sękatym, mokrym drewnie. Wtedy nie należy nawalać z całej siły, ale lepiej uderzyć odwrotnie, tak żeby pniak dobił się własnym ciężarem. Warto mieć też dość wysoki pieniek. Przy siekierze tej klasy wielki zamach nie jest konieczny, a po co nadwyrężać plecy? Do siekier firma dodaje ciekawe dodatki np. osełkę, rękawice, okulary ochronne. Polecam rękawice i okulary, bo osełka może przeleżeć nawet kilka lat nieużywana. Po prostu siekiera jest tak dobra, że się nie tępi. To Mercedes albo Lexus wśród siekier
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
ciut za lekka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Między X25 a X27 jest tylko 140g różnicy ale głowice ważą i tak tyle samo. Dziękuję wszystkim za dobre rady, przydały się i upewniły mnie w wyborze. Jutro sprawdam jak będzie leżeć mi w reku X25 i X27. Dam znać co ostatecznie kupiłem ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Interesuje mnie jeszcze model 1500PRO i 2400. Fajne łupaki i widać klin mają konkretny.
Poniżej fota porównująca X25 i 2400.
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
https://www.youtube.com/watch?v=hIgvDBK71kY
szukaj dobrze osadzonych
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A to tylko w modelach PROTO-TYP :D hyhy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
6 kubików dębu poszło za pomocą X25. Rewelacja. Tylko 4 pieńkom nie dałem rady- jeden wielki sęk z góry na dół i będe musiał sobie kliny zrobić z blachy. Sprzęcik pierwsza klasa!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiedziałem, że Ci przypasi :)

Ostatnio miałem takich parę klocków z brzozy, sęk na sęku, poprzerastane węzłami i zakręcone we wszystkie strony. Bez szans na połupanie. Za pomocą piły łańcuchowej zrobiłem z nich wielce zgrabne szczapki.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też wiedziałam ;)

http://www.youtube.com/watch?v=mL7n5mEmXJo
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jo, jest zacna. Dzięki za recenzje, bo to dzięki nim ją mam. Ale minęły ze 2 kubiki zanim nauczyłem się że jak leci przez pieniek to i dalej potrafi i na nogi lepiej uważać :D .
Zasadniczo czuję jednak potrzebę większej mocy a więc za jakieś 3 tygodnie jak dostanę 6 kubików brzozy... wtedy X27 :D hyhy.

PS: jakieś haki do dźwigania pieńków by się przydały bo to moje największe zmartwienie (za bardzo w plery wchodzi i rwa kulszowa napier...) Macie na to jakiś patent?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sąsiad ;):D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Inne tematy z forum Hydepark

Grajdołki (207 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

do góry