Widok

Siódme Niebo

Chciałabym kupić dom na Osiedlu Rodzinnym (Siódme Niebo), bede wdzieczna za wszystkie oponie dot tego osiedla. jaka jest jakosc wykonania domow? mam synow, ktorzy ucza sie w liceum a gdansku jak z dojazdem autobusowym>
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 45
co się czepiacie falowców ?
10 lat mieszkałam w najdłuższym na 9 pietrze
Gdyby nie jeden pokój mieszkalibyśmy tam do dziś/ wówczas rodzina czteroosobowa/
Na dzień dzisiejszy najdroższe mieszkania w miecie są w kilkunastopiętrowych wieżowcach, które różnią się tylko od falowców kierunkiem pion lub poziom
Wszystko zależy od ludzi którzy zamieszkują
pozdrawiam malkontentów i snobów
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2

opłata za m-scce postojowe oraz udział w gruncie

Witam.
Czy wszyscy państwo kupując mieszkanie od ceny podanej w cenniku dodatkowo płaciliście 5 tys. za m-sce postojowe oraz 5 tys. za udział w gruncie?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
witam
tak ale to nie jest udzial w gruncie tylko na ulożenie płyt.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Potwierdzam. My też płaciliśmy.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
chodzi mi konkretnie o 5 tys. na udział w działkach/drogach dojazdowych. Wiem, że późniejsze umowy były podpisywane nie na udział w takich działkach tylko służebność przejazdu.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie jestem ekspertem, ale zdaje mi sie że miejsce postojowe lub garaż jest OBOWIĄZKOWE. Jak też i dojazd do posesji.To są obowiązki dewelopera.
5 tys. za udział w gruncie? Nie znam się, ale pierwsze słyszę. Jaki udział!!!
Kupujesz mieszkanie razem z gruntem pod tym mieszkaniem (wpis do hipoteki).
Nie wspomnę o kostce brukowej w środku osiedla na wsi...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zapraszam do udziału w forum Osiedla Rodzinnego: http://banino.phorum.pl/
Kronika budowy dla zainteresowanych...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale to jest udział w gruncie/dróg dojazdowych. ten pod mieszkaniem oczywiście jest jakoś w cenie, parter ma większa częśc do użytkowania, piętro tylko to przy wejściu.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Linie wysokiego napięcia

Czy ktoś orientował sie czy szkodzą linie wysokiego napiecia które stoja przy osiedlu siodme niebo.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
nie na ułożenie płyt tylko zrobienie dróg wew osiedla a to są dwie różne sprawy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Szkodzą tak samo jak fale radiowe, tv i komórki
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
najbardziej szkodza takie typy co wszystko im przeszkadza.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 2

FUSZERKA siodme niebo wilgoć

Zakupiliśmy wraz z żoną dom od siodmego nieba za który zapłaciliśmy całe oszczędności naszego życia ! Na ścianach w sypialni, kuchni , wychodzi wilgoć i nawet częściowo pojawia się mały grzyb. Całe meble kuchenne i zabudowy szafy zaraz zapleśnieją. Zapewnia sią nas że wszystko wporzadku. Ale my uważamy że coś jest nie tak z izolacją budynku. Jednak jak się okazuje u sąsiadów jest ten sam problem. Dowiedzieliśmy się od ludzi że domy nasze stoją na jakimś podmokłym terenie gdzie wogole nie powinny być stawiane, który deweloper zakupił za grosze !!! Stanowczo odradzam zakupu mieszkania lub domu u tego dewelopera! Przed zakupem porozmawiajcie najlepiej z kilkoma mieszkańcami a oni wam przemówią do rozumu ! Nie sugerujcie się komentarzami na tym forum gdyż są pewnie wystawiane przez pracowników dewelopera. ODRADZAM !!!
popieram tę opinię 20 nie zgadzam się z tą opinią 5

STRASZNA PATOLOGIA NA TYM OSIEDLU !

Chciałam zakupić mieszkanie od siodmego nieba ale jak czytam te komentarze to raczej wole dołożyć i zakupić w innym rejonie.
Straszna tu patologia i za duzo krzykaczy jak widać po opisach. Ciekawe kiedy patrole policyjne zacznął jeździć ?
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nieciekawie. W moim przypadku mieszkańcy Banina mi doradzali kupno tu domu. Teren jest podmokły, ale nie mam piwnicy. Czasem się zdarzy że grunt jest podmokły ale to przecież nie jest przeszkoda w budowie domu, tylko musi byc inna technika budowy.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 8
zdaje się że wilgoć w nowym budownictwie to nie tylko problem 7nieba. Proszę popytac osób , które kupiły nowe mieszkania /domy czy nie mają problemu z wilgocią. Niestety nowe budynki muszą wyschnąć , więc trzeba wietrzyć i nie spieszyć się z remontem i zabudową ściany , bo wilgoć zawsze wyjdzie bez dostępu powietrza .
a co do pogmokłego terenu - to nie wydaje mi się ,żeby to był problem - nie w tak szybko grzyb by wyszedł zanim budynek nabierze wody - ponadto tam przecież rosła pszenica a nie ryz ;)
My w każdym razie tego problemu naszczęście nie mamy , ale też się tego trochę boje - choć wietrzę cały czas - pozdrawiam
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 16
Cena mnie skusiła żeby zbadać temat. Chciałabym zapytać czy nie boicie się Państwo huku i wibracji startujących i lądujących samolotów, które mają w tym obszarze korytarz schodzenia do lądowania i startowania. i to mnie skutecznie zniechęciło bo lotnisko się rozbudowuje, pasy startowe wydłużają, żeby mogły coraz większe samoloty lądować. Samolotów coraz więcej. A niech jeden skończy jak Smoleński - dzięki. No i ta komunikacja bez samochodu ani rusz, a co z dzieckiem? Też nie jestem zamożny więc na centrum mnie nie stać, ale jednak muszę poszukać innej lokalizacji. Dla mnie cena nie warta ryzyka i dyskomfortu.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 6
Mi akurat pasowała bardzo lokalizacja. Mieszkałem w wielu metropoliach na całym świecie i dla mnie zalety Banina: spokój, bez korków i w pobliżu dużej aglomeracji. Mieszkam tutaj jakiś miesiąc i jak naprawdę się skupię to czasami usłyszę jakiś samolot, ale ZUPEŁNIE mi to nie przeszkadza. Mam dwa samochody więc ciężko mi się odnieść do argumenty "bez samochodu ani rusz"!
Mnie tam do centrum w każdym razie nie ciągnie, smród, hałas, korki więc te startujące samoloty to "pikuś".
popieram tę opinię 18 nie zgadzam się z tą opinią 4
Wilgoć to jest nie wina podmokłego terenu, czy też "fuszerki", a jedynie szybkiego wykończenia i zamieszkania zaraz po odbiorze. Dziwnym byłoby gdyby tej wilgoci nie było! Ja suszyłem przeszło pół roku i na razie odpukać nie mam problemu z tym. Co do podmokłego terenu to mam działkę w odległości ok 200 m od osiedla i tam jest podobna ziemia. Kolega/sąsiad po wprowadzeniu zupełnie nie narzeka na wilgoć - budował i wykańczał dom 1,5 roku.

Ps. nie jestem pracownikiem dewelopera i nie mam z nim nic wspołnego
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 12
Zgadzam się ! , podstawowe pytanie brzmi ile czasu dom był suszony ,bo winę łatwo na kogoś zwalić . Kazdy deweloper przestrzega przed zbyt szybkim wykończeniem wnętrza , nasz dom był budowany od kwietnia do września , za chwile mam odbiór i zamierzam go zacząć wykańczać około stycznia/lutego ale jeszcze się skonsultuje z ludźmi którzy posiadają większa wiedzę na ten temat.

Pozdrawiam
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 8
do góry