Widok
Skąd ten kociokwik ?
Dotychczasowe wygodne życie w zindywidualizowanych bąblach i bańkach z celowo ograniczonym dostępem do szerszego kontekstu społecznego zostało nagle przystopowane przez jakiegoś bezczelnego wirusa którego nie widać i który ma za nic moje widzimisię. Przecież to zgroza, żeby jakiś wirus niewidoczny dla oka mógłby zawiesić moją całą dotychczasową egzystencję leminga. To niedopuszczalne, a ponieważ nie można wziąć rewanżu na wirusie, to, zgodnie z procederem poszukiwania kozła ofiarnego skupia się na PIS i na Kościele.
Ja mam swój wiek, a także względny spokój. Interesuje mnie przede wszystkim szeroki kontekst wydarzeń, i wynikająca zeń dłuższa perspektywa, której nie zakłócają drobne niedogodności i przypadki jednostkowe, które coż znaczą przy wieczności i nieskończoności. Nie wkurzam się więc na maseczki i brak możliwości nieograniczonego imprezowania, biorę Baby Juniora na spacer i na nim się koncentruję i to samo zalecam innym. Context is the king.
Ja mam swój wiek, a także względny spokój. Interesuje mnie przede wszystkim szeroki kontekst wydarzeń, i wynikająca zeń dłuższa perspektywa, której nie zakłócają drobne niedogodności i przypadki jednostkowe, które coż znaczą przy wieczności i nieskończoności. Nie wkurzam się więc na maseczki i brak możliwości nieograniczonego imprezowania, biorę Baby Juniora na spacer i na nim się koncentruję i to samo zalecam innym. Context is the king.
Jeżeli przez całe życie, postrzegasz świat przez zbiór wartości jakie ciebie ukształtowały ( PRL, demokracja ludowa, Oni - My, bogaci = złodzieje, szary garnitur ) jednocześnie zamykając się na rozumienie nowej rzeczywistości i zachodzących w niej zmian społecznych i obyczajowych. Miotasz się w kółko niczym g...o w przerębli, miotając na prawo i lewo porcje swoich objawień z d..y wziętych. Jak bardzo odstajesz od dzisiejszej rzeczywistości i nie potrafisz się w niej poruszać, udowodniłeś swoją bezmyślną inwestycją życia w SM Ujeścisko. Wkuwałeś ekonomię socjalistyczną w czasie gdy inni tworzyli fundamenty gospodarki wolnorynkowej. Gdy ty skakałeś z radości wyjeżdżając swoim Wartburgiem na wkładkę paszportową do NRD, inni posyłali swoje dzieci do zachodnich uczelni, samemu pracując w prywatnym biznesie. Podczas gdy ty kisisz się w bloku Osiedla Społecznego na Ujeścisku, słuchając zza ściany jak sąsiad pierdnie i wąchając smrodu z Szadółek, inni pobudowali sie w przyjemnych lokalizacjach we własnych domach i cieszą się komfortem życia.
Jaq
Moja perspektywa jest dla ciebie, mówiąc jednoznacznie, niedostępna.
Lemingi, niezależnie od wieku bowiem, mają bardzo ograniczony zasób osobistych doświadczeń i ograniczony zakres relacji społecznych. Jestem indywidualistą i mimo rozmaitych braków postawy indywidualistycznej ten rys charakteru narażał mnie na ciągłe konflikty z peerelem, na dodatek wcale nie motywowane jakąś świadomą ideologią z mojej strony, bo po prostu peerel indywidualizmu nie uwzględniał. Na szczęście, pewna niezależność zawodowa te konflikty pozwalała do pewnego stopnia zamortyzować. Z takim doświadczeniem nie daję się nabierać na papierowe deklaracje.
Moja perspektywa jest dla ciebie, mówiąc jednoznacznie, niedostępna.
Lemingi, niezależnie od wieku bowiem, mają bardzo ograniczony zasób osobistych doświadczeń i ograniczony zakres relacji społecznych. Jestem indywidualistą i mimo rozmaitych braków postawy indywidualistycznej ten rys charakteru narażał mnie na ciągłe konflikty z peerelem, na dodatek wcale nie motywowane jakąś świadomą ideologią z mojej strony, bo po prostu peerel indywidualizmu nie uwzględniał. Na szczęście, pewna niezależność zawodowa te konflikty pozwalała do pewnego stopnia zamortyzować. Z takim doświadczeniem nie daję się nabierać na papierowe deklaracje.
Ocena postaw i czynów człowieka nie wynika z jego samooceny, wyimaginowanych dokonań i wyróżnień. To inni oceniają , robiąc to na podstawie dostępnych danych.W twoim przypadku dysponujemy obszernym materiałem. Co prawda pochodzi on od Ciebie samego, trudno więc o jego weryfikację, ale aż nadto pozwala on na wyciąganie wniosków i stawianiu ocen, delikatnie mówiąc, niezbyt przychylnych. Najważniejszym dla Ciebie jest fakt, że czujesz się z tym dobrze. Masz swój świat i jego system wartości, nie zawsze zbieżny z rzeczywistością.
Z tym światem to jest trochę inaczej. Nikt bowiem nie dysponuje bezpośrednim rozumieniem praw tego świata, trzeba nad tym trochę popracować i poszukać odpowiednich narzędzi.
Wypracowałem bowiem pewną koncepcję świata, potwierdzoną przez moje własne doświadczenie i przez sam świat, który postępuje i rozwija się/zwija się zgodnie z moimi przewidywaniami. Te koncepcje zostały zresztą potwierdzone konkretnie przez pewne autorytety społeczne jak i wielu moich czytelników i komentatorów.
Wypracowałem bowiem pewną koncepcję świata, potwierdzoną przez moje własne doświadczenie i przez sam świat, który postępuje i rozwija się/zwija się zgodnie z moimi przewidywaniami. Te koncepcje zostały zresztą potwierdzone konkretnie przez pewne autorytety społeczne jak i wielu moich czytelników i komentatorów.
No dla świata lepszy byłby Trump. Dla Polski Biden, bo rząd musiałby się nauczyć wielowektorowej polityki. Zresztą.... po co przedłużać tę agonię cywilizacji białego człowieka? Gdyby w Polsce była jakaś partia zwektorowana na Chiny, to ja bym nawet to poparł. Oni wszelkie wirusy mają już za sobą i właśnie pokazali światu tramwaje co nie potrzebują szyn. A tak w ogóle to polecam czytać Apokalipsę ze zrozumieniem. Jak nie teraz to kiedy?
https://www.youtube.com/watch?v=DBnQGO0gmuE
https://www.youtube.com/watch?v=DBnQGO0gmuE
Nikt nie wymaga byś ogarnął całość funkcjonowania świata, ale z kolei nie powinieneś ograniczać się do posługiwania się schematem który tutaj nam usilnie próbujesz fastrygować. Czy nie dziwi cię ten opór z jakim wszędzie się spotykasz? Normalny człowiek zastanowił by się, dlaczego spotyka się z taką reakcją czytelników. Dlaczego dorobił się takich przeciwników.
raven
Ty przestań dostawać orgazmów na widok technologii, bo technologia wytwarza produkty, które niekoniecznie odpowiadają ludzkiej naturze, czego dowodzi świat cyfrowy i historia platform internetowych i tzw social media. Skracając wywód, technologia wytwarza społeczną entropię, bo tylko kontakt twarz w twarz i jego efekty entropię obniżają. A żeby było jeszcze bardziej pokomplikowane, to technologia może prowadzić do skumulowania oddziaływań proentropijnych w postaci superkontroli systemowej, jak w Korei Płn..
Ty przestań dostawać orgazmów na widok technologii, bo technologia wytwarza produkty, które niekoniecznie odpowiadają ludzkiej naturze, czego dowodzi świat cyfrowy i historia platform internetowych i tzw social media. Skracając wywód, technologia wytwarza społeczną entropię, bo tylko kontakt twarz w twarz i jego efekty entropię obniżają. A żeby było jeszcze bardziej pokomplikowane, to technologia może prowadzić do skumulowania oddziaływań proentropijnych w postaci superkontroli systemowej, jak w Korei Płn..
Jestem introwertykiem i tak lubie. Najwieksza radosc sprawily mi ostatnio paczkomaty i aplikacja vitay, dzieki ktorej nie musze czekac az rozne hufce kupia parowki, wybiora sos miliarda wysp, a ja bede przepytywany z faktury, karty na punkty i plynu do spryskiwaczy.
https://m.youtube.com/watch?v=3AMadDZ6gZY
https://m.youtube.com/watch?v=3AMadDZ6gZY
raven
ta introwersja prowadzić może na manowce, tak jak to opisano tu:
Warto wrócić, w reakcji na protesty i udział w nich młodych, do tezy o wrogim przejęciu umysłów, na co szczególnie podatne jest młode pokolenie. Przy zastosowaniu przemysłu pogardy i pedagogiki wstydu udało się wmówić ludziom,że największy światowy sukces, jakim był ruch Solidarności to była pomyłka albo manipulacja służb.
Dlatego w tym procederze tak ważny i eksponowany był i nadal jest Lech Wałęsa, którego wystawiano do pierwszej linii ataku na przeciwników politycznych. Lech Wałęsa w pewnym momencie to była po prostu Solidarność, taki był stopień utożsamienia w społecznej wyobraźni. A potem się okazało, że był on agentem SB. I to była zasadnicza zaleta Wałęsy dla obozu postkomunistycznego.
Doskonale więc się nadawał Wałęsa do roli swoistego perpetuum mobile wykorzystywanego do kompromitowania Solidarności, bo kompromitację symbolu Solidarności łatwo dało się przedstawić jako kompromitację całego ruchu. I taki komunikat poszedł do młodej generacji.
To była finezyjna manipulacja, a przecież nie była to manipulacja jedyna. Nietrudno potem dojść do wniosku, że działacze Solidarności, tacy jak ja, to idioci. Takie tezy próbują formułować niektórzy bywalcy Hydeparku z trzódki.
ta introwersja prowadzić może na manowce, tak jak to opisano tu:
Warto wrócić, w reakcji na protesty i udział w nich młodych, do tezy o wrogim przejęciu umysłów, na co szczególnie podatne jest młode pokolenie. Przy zastosowaniu przemysłu pogardy i pedagogiki wstydu udało się wmówić ludziom,że największy światowy sukces, jakim był ruch Solidarności to była pomyłka albo manipulacja służb.
Dlatego w tym procederze tak ważny i eksponowany był i nadal jest Lech Wałęsa, którego wystawiano do pierwszej linii ataku na przeciwników politycznych. Lech Wałęsa w pewnym momencie to była po prostu Solidarność, taki był stopień utożsamienia w społecznej wyobraźni. A potem się okazało, że był on agentem SB. I to była zasadnicza zaleta Wałęsy dla obozu postkomunistycznego.
Doskonale więc się nadawał Wałęsa do roli swoistego perpetuum mobile wykorzystywanego do kompromitowania Solidarności, bo kompromitację symbolu Solidarności łatwo dało się przedstawić jako kompromitację całego ruchu. I taki komunikat poszedł do młodej generacji.
To była finezyjna manipulacja, a przecież nie była to manipulacja jedyna. Nietrudno potem dojść do wniosku, że działacze Solidarności, tacy jak ja, to idioci. Takie tezy próbują formułować niektórzy bywalcy Hydeparku z trzódki.
Czemu nie obroniliście ludzi pracy? Dlaczego zakładów nie broniliście przed liberałami-aferałami? Unitra i Diora robiły wysokiej klasy elektronikę. Nasze statki były najlepsze na świecie. Ursus to były rewelacyjne ciągniki, wystarczyło to harmonijnie restrukturyzować. Porównaj FSO z zakładami Skody. Tu nie ma co gadać. Jako związek zawodowy przegraliście, co tylko było do przegrania. Trzeba było partię polityczną założyć. Albo prawdziwych księży się trzymać a nie tych spasionych agentów w purpurach i coś wokół prawdziwego Kościoła kombinować. Teraz to jest kraj, w którym zakłady przemysłowe zostały zastąpione przez montownie, handel przchwyciły zagraniczne dyskonty, a to co zostało jest właśnie dożynane pod pretekstem walki z katarem.
Dzieci ulicy nei słucham w ogóle. Zauważyłem że potwornie bluźnią i robią sobie duchową krzywdę, która nie jest na moją wrażliwość. "Miałąm aborcję, było pełno krwi, ale te skrzepy w końcu wyleciały. Powiedziałam o tym radośnie tacie w dniu jego urodzin..." To wszystko spłynie. Jak za dni Noego
Dzieci ulicy nei słucham w ogóle. Zauważyłem że potwornie bluźnią i robią sobie duchową krzywdę, która nie jest na moją wrażliwość. "Miałąm aborcję, było pełno krwi, ale te skrzepy w końcu wyleciały. Powiedziałam o tym radośnie tacie w dniu jego urodzin..." To wszystko spłynie. Jak za dni Noego
@łowca :"Nietrudno potem dojść do wniosku, że działacze Solidarności, tacy jak ja, to idioci. Takie tezy próbują formułować niektórzy bywalcy Hydeparku z trzódki." Co ja widzę? Łowca stawia tezę, że ataki na niego, są atakiem na Solidarność. Wprawdzie pojawiały się w jego wydumkach, wątki jego aktywności w tym ruchu, ale podobnie jak to z nim bywa, nie poparte żadnymi dowodami. Dziwić więc nie może, że tego typu wątki z jego bogatej przeszłości , spotykają się co najmniej z ironią.
Dotychczasowe wygodne życie w zindywidualizowanych bąblach i bańkach z celowo ograniczonym dostępem do szerszego kontekstu społecznego zostało nagle przystopowane przez jakiegoś bezczelnego wirusa którego nie widać i który ma za nic moje widzimisię. Przecież to zgroza, żeby jakiś wirus niewidoczny dla oka mógłby zawiesić moją całą dotychczasową egzystencję leminga.
Ja nie jestem lemingiem. Jeśli nie wiecie jakie warunki trzeba spełnić żeby być lemingiem to ja wam to wytłumacze. Należy:
- zarabiać więcej niż 15.000 zł miesięcznie
- mieć szczęśliwą rodzinę, dzieci
- jeździć samochodem od 150.000 zł w górę
- jeździć po świecie
- korzystać z restauracji itp.
Z kolei prawdziwy polak (nie leming):
- zarabia 2.000-4.000 zł
- jest samotny
- jeździ autobusem lub BMW za 500 zł
- nie zna świata
- szuka promocji na pasztotową
To niedopuszczalne, a ponieważ nie można wziąć rewanżu na wirusie, to, zgodnie z procederem poszukiwania kozła ofiarnego skupia się na PIS i na Kościele.
Ja tak bardzo chce się na was wszystkich zemścić za stracone życie. Nienawidzę was wszystkich prawaków, lewaków i centraków!!!
Ja mam swój wiek, a także względny spokój.
Jestem stary ale cały czas jurny. Od czasu kiedy młody mnie zostawił nie mam już spokoju.
Interesuje mnie przede wszystkim szeroki kontekst wydarzeń, i wynikająca zeń dłuższa perspektywa, której nie zakłócają drobne niedogodności i przypadki jednostkowe, które coż znaczą przy wieczności i nieskończoności.
Moja wieczność się już kończy. Chciałbym jeszcze na koniec patrzeć na wasz upadek, wiecie tak po chrześcijańsku.
Nie wkurzam się więc na maseczki i brak możliwości nieograniczonego imprezowania, biorę Baby Juniora na spacer i na nim się koncentruję i to samo zalecam innym. Context is the king.
Jak byłemk z młodym to on często zakładał mi maseczkę żeby nie oglądać zmarszczek. Tak za nim tęsknię.
Ja nie jestem lemingiem. Jeśli nie wiecie jakie warunki trzeba spełnić żeby być lemingiem to ja wam to wytłumacze. Należy:
- zarabiać więcej niż 15.000 zł miesięcznie
- mieć szczęśliwą rodzinę, dzieci
- jeździć samochodem od 150.000 zł w górę
- jeździć po świecie
- korzystać z restauracji itp.
Z kolei prawdziwy polak (nie leming):
- zarabia 2.000-4.000 zł
- jest samotny
- jeździ autobusem lub BMW za 500 zł
- nie zna świata
- szuka promocji na pasztotową
To niedopuszczalne, a ponieważ nie można wziąć rewanżu na wirusie, to, zgodnie z procederem poszukiwania kozła ofiarnego skupia się na PIS i na Kościele.
Ja tak bardzo chce się na was wszystkich zemścić za stracone życie. Nienawidzę was wszystkich prawaków, lewaków i centraków!!!
Ja mam swój wiek, a także względny spokój.
Jestem stary ale cały czas jurny. Od czasu kiedy młody mnie zostawił nie mam już spokoju.
Interesuje mnie przede wszystkim szeroki kontekst wydarzeń, i wynikająca zeń dłuższa perspektywa, której nie zakłócają drobne niedogodności i przypadki jednostkowe, które coż znaczą przy wieczności i nieskończoności.
Moja wieczność się już kończy. Chciałbym jeszcze na koniec patrzeć na wasz upadek, wiecie tak po chrześcijańsku.
Nie wkurzam się więc na maseczki i brak możliwości nieograniczonego imprezowania, biorę Baby Juniora na spacer i na nim się koncentruję i to samo zalecam innym. Context is the king.
Jak byłemk z młodym to on często zakładał mi maseczkę żeby nie oglądać zmarszczek. Tak za nim tęsknię.
raven
Gdzie ty się uczyłeś historii ?
Nie wiesz, że Solidarność w r. 1989 to nie była Solidarność z lat 1980-81 ? To był wyselekcjonowana grupa gotowa do daleko idącego kompromisu z komuną. A olbrzymia część społeczeństwa też kompromis wspierała/
Nie wiesz, że masa działaczy została wypchnięta na emigrację ? A część została wykluczona.
A transformacja została zaakceptowana przy kieliszku w Magdalence, a następnie przez Kuronia i Michnika też przy kielichu z Jeremym Sachsem.
Do kogo masz pretensje ? Myślisz, że przeciętny człowiek jest wybitnym politologiem i socjologiem, który potrafi przewidzieć skutki podjętych działań transformacyjnych i zdolny podjąć przeciwdziałania?
Doucz się.
Gdzie ty się uczyłeś historii ?
Nie wiesz, że Solidarność w r. 1989 to nie była Solidarność z lat 1980-81 ? To był wyselekcjonowana grupa gotowa do daleko idącego kompromisu z komuną. A olbrzymia część społeczeństwa też kompromis wspierała/
Nie wiesz, że masa działaczy została wypchnięta na emigrację ? A część została wykluczona.
A transformacja została zaakceptowana przy kieliszku w Magdalence, a następnie przez Kuronia i Michnika też przy kielichu z Jeremym Sachsem.
Do kogo masz pretensje ? Myślisz, że przeciętny człowiek jest wybitnym politologiem i socjologiem, który potrafi przewidzieć skutki podjętych działań transformacyjnych i zdolny podjąć przeciwdziałania?
Doucz się.
A coś tam Zdzichu, co marchewkę dowozi, mi wspominał o tych sprawach. Teraz przyznałeś, że generał Jaruzelski was całkowicie pokonał 13 grudnia i to, co się odrodziło to już nie była Solidarność. Czyli ten Twój "największy światowy sukces" trwał od sierpnia 80 do grudnia 81. i poległ ostatecznie pod czołgami LWP. Wasze 21 postulatów brzmią jak program socjaldemokratycznej partii i niewiele z nich zostało. Hahaha, wolne sobory, wiek emerytalny 55 i 50, 3-letnie urlopy macieżyńskie.... Wolne żarty.
https://www.youtube.com/watch?v=XzBsknIOepw
https://www.youtube.com/watch?v=XzBsknIOepw
raven
A znasz światowy ruch społeczny o większej mocy niż Solidarność, a do tego ruch w obozie totalitarnym ? I to tylko ten ruch ostatecznie zdelegimityzował komunę i skłonił sowietów do zmiany systemu. A przecież Sowieci mogli zachować się jak Chińczycy czy północni Koreańczycy.
Historia nigdy się nie kończy, nie toczy się w białych rękawiczkach, a ty sądziłeś, żę Solidarność obali Jaruzelskiego pięknymi słowami a potem, a ruszy na Moskwę z różami zamiast karabinów w ramach krucjaty dobrej woli ? Zrób coś ze swoimi szarymi komórkami. A może przeczytaj to:
https://niepoprawni.pl/blog/zetjot/finezyjne-wrogie-przejecie
A znasz światowy ruch społeczny o większej mocy niż Solidarność, a do tego ruch w obozie totalitarnym ? I to tylko ten ruch ostatecznie zdelegimityzował komunę i skłonił sowietów do zmiany systemu. A przecież Sowieci mogli zachować się jak Chińczycy czy północni Koreańczycy.
Historia nigdy się nie kończy, nie toczy się w białych rękawiczkach, a ty sądziłeś, żę Solidarność obali Jaruzelskiego pięknymi słowami a potem, a ruszy na Moskwę z różami zamiast karabinów w ramach krucjaty dobrej woli ? Zrób coś ze swoimi szarymi komórkami. A może przeczytaj to:
https://niepoprawni.pl/blog/zetjot/finezyjne-wrogie-przejecie