Czy ktoś ogarnia ten bałagan na kolejkach spóźnienia to już norma wagony napchane jak w Indiach składy krótkie w godzinach kiedy wszyscy jadą do pracy a bilety coraz droższe czy w tej Gdyni to coś działa wogole więcej
No ale Gdynia ma wlodarzy, którzy z myślą o mieszkańcach swojego miasta powinni spotkać sie z kim trzeba i zacząć to koordynować, wywierac naciski... Tak dzialaja profesjonalni menadzerowie. Ale przecież dla naszych ludzi z lapanki nie da sie, to nie my itd. I cyk wracamy do kawki.