Widok
W zasadzie to masz rację, ale dotyczy jednak ta racja tylko samego procesu przejazdu. Natomiast co się dzieje "od drzwi do drzwi". Musisz dojść na przystanek autobusowy, chwilę poczekać na autobus. Potem od przystanku idziesz na peron SKM i chwilę czekasz na ową SKMkę. Wysiadasz i idziesz na kolejny autobus, na który to znów chwilę czekasz. Wysiadasz z owego autobusu bliżej czy dalej od celu Twojej podróży, tam też tracisz czas.
Natomiast autem. Wychodzisz z chałupy, wsiadasz i jedziesz na miejsce.
Natomiast autem. Wychodzisz z chałupy, wsiadasz i jedziesz na miejsce.