I dobrze, że w koncu zabrali się za te przebudowy i wymianę pojazdów. A wymienić tory na lini, gdzie pociągi zwykle dygają co 10 min... no bez opóźnień raczej się nie da.
Ludzie skoro są roboty wymieniają rozjazdy i tory to są opóźnienia bo są mijanki ciężko to zrozumieć ogłaszają to trzeba jedna wcześniej jechac.Juz się nie chce tego czytać narzekań waszych
Jak SKM ma fatalny dzień to zalicza takie opóźnienie, jakie zaliczasz w korku gdy wszystkie cuda nastąpią naraz i przejazd jest gładki. A cuda są rzadkie. Serdeczności.