Widok

Skoda Favorit

Pierwsza prezentacja popularnej "favoritki" miała miejsce na międzynarodowych targach w Brnie w 1987 roku. Dla Skody był to samochód przełomowy głównie ze względu na przedni napęd (do tego czasu auta tego koncernu charakteryzował silnik umieszczony z przodu, napędzający koła tylne). Uruchomienie seryjnej produkcji nastąpiło w 1989 roku. Od 1991 roku oprócz 5-drzwiowego hatchbacka (pojemność ...
więcej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Mire|

Jeżdzę tym wynalazkiem od 1,5 roku. Dokładniej jest to wersja kombi z 94 r (seledynowa). Wczesniej mialem polo II z 83 r. Ciągle w nim bylo cos nie tak. Nigdy nie udalo mi sie go doprowadzic do porządku, co nie przeszkadza temu iz raz usilowano go ukrasc(!),a ile bylo wlaman - sam nie pamietam. Zanim kupilem Formana, z obrzydzeniem patrzylem na Favoritki. Trafila sie okazja z silnikem o przebiegu 88 tys km i i 1/4 taniej niz na giledzie wiec wzialem ją (polo juz sie konczylo). Gdyby nie fakt iz to kombi - odpuscilbym sobie.
Wrazenia ze srodka: tapicerka kokpitu (czarna) - nie trzeszczy. Fotele - super - cos a'la zamsz (krociutkie frote), boki - welur. Generalnie - srodek mily dla oka. Duzo miejsca (polonez wymieka)
Naprawy - przez poltora roku jazdy zmienilem klocki przod, olej i teraz musze zmienic szczeki i jeden cylindrerk z tylu.W tym czasie przejechalem 16 tys km.
Eksploatacja - w miesicie gadzina potrafi wypic 10 litrow benzyny - ale to chyba wina mojej ciezkiej nogi - wszystkie nowe auta maja min 70 KM i na skrzyzowanaich trzeba wiecej wachy aby im dorownac. Poza miastem przy 90-110 km/h nigdy nie przekroczylem 6 litrow nawet z zapakowanym ksiązkami kufrem (a to ciezki bagaż).
Wrazenia z jazdy - ponoc mam "udany" dynamiczny silnik (tak twierdza znawcy)... trudno powiedziec - dla mnie jest zbyt slaby i dobrze kreci sie w zakresie 2-3,5 tys obrotow. Powyzej 4 tys silnik juz ryczy i nie specjlnie ma ochote rwac do przodu choc nadal sie rozkreca. Wg charakterystyki mocy i momentu silnika - wszystko sie zgadza. Silnik o kiepskiej kulturze pracy - niby bezawaryjny, ale zbyt "krotki" w obrotach. Bestia wiozla mnie z predkoscia 140 km/h i pod nogą jeszcze mialem zapas.Przednie zawieszenie puka przy duzych nierownosciach, jednak auto jezdzi jak po szynach pomimo wysokiego przeswitu. Jesli droga jest rowna, to jazda jest przyjjemnoscia.
Generalnie - odkad jezdze tym samochodem - zapomnialem co to znaczy miec komplet kluczy. Wszystko jest OK. Czesci są bardzo tanie (wymiana chlodnicy na nowa tuz po zakupie samochodu - wydatek 200 zl).
Podsumowanie - ojciec jezdzi polonezem kupionym w salonie (rocznik 95). Zrobil nim zaledwie 60 tys - padl modul i kolumna kierownicy (1200 i 300(uzywka) zl z kieszeni), tylny most lał od nowosci oraz problemy ze sprzęgłem (obydwie usterki -gwarancja). Silnik mocniejszy przy starcie i pod nogą ale słabo się zbiera i wyje niezależnie od obrotów - pali w miescie do 12 litrów - w trasie 6,5 - sam sprawdzalem. Jest ciezki i jest wrazenie lepszego trzymania sie drogi ale na tym koniec plusow. Moje 180 cm to zbyt duzo aby uniknac szorowania czubkiem glowy (wlosami) po suficie. Przesiadka ze skody do poloneza to dla mnie katorga - wszystko ciezko chodzi i nie ma przyjemnosci z jazdy - a poldek jest zadbany - wszystko w nim jest OK .
Nie zaluje zakupu favoritki, ale nie kupilbym jej ponownie. Z ktorej strony nie patrzec - to juz jest strucel. Coraz trudniej o czeci zamienne -wiele dostepnych na zamowienie (choc ja tego jeszcze nie doswiadczylem). Samochod bezawaryjny (jak do tej pory) i ma duszę, lecz poza przestronnoscia i niskimi kosztami eksploatacji nie wiele ma do zaoferowania. Wsrod "rówiesników" jest zdecydowanie najlepszy. Wsrod wspolczesnych kolegow - pozostawiam odpowiedz bez komentarza :)
pzdr!
Mirek
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

niecodzienna usterka

Mam takie pytanie i ewentualnie proszę o jakąś odpowiedź. Otóż od pewnego czasu słychać "skrzypienie" podczas zmiany biegów. Objaw został zlokalizowany i jest to skrzypienie gumy która m. in. utrzymuje drążek zmiany biegów. Prawdopodobnie guma musiała być w jakimś smarze, który się wytarł i teraz słychać ten niemiły odgłos. W związku z tym moje pytanie: co można zrobić żeby to weliminować? Prawdopodobnie trzeba wlać trochę jakiegoś oleju albo smaru, ale jakiego? Nie wiem jak się zachowa guma po podaniu tego. Czy ktoś rozwiązał ten problem. Proszę o odpisanie na forum. Serdecznie dziękuję i pozdrawiam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Co mogę powiedzieć o skodzie

Mam skądę favorit 135 LS rocznik 1992 od nowości. Jest garażaowana, usterki są usuwane na bieżąco. Co mogę o niej powiedzieć. Zacznę może od wad. Na samym początku zerwała mi się część zębów elementu przenoszącego napęd z rozrusznika na wał korbowy, zarówno w elemencie należacym do rozrusznika, jak i w wieńcu na wale korbowym i nie licząc akumulatora, który po 6 latach użytkowania przestał funkcjonować, to wszystkie problemy jakie miałem z rozruchem. Wadą jest spewnością miękkie zawieszenie, ale warto pamiętać o wymianie zużytych amortyzatorów, zwłaszcza na naszych drogach, po z atym należy pamiętać, że to nie jest auto sportowe. Warto zaopatrzyć sie w jakieś normalne opony, bo orginalne uniwersalne okazały się nie do zdarcia, ale słabo sie trzymają drogi. Od zawsze miałem ciężką stopę jeśli chodzi o prowadznie auta, ale jakoś nic mu się jak dotąd nie stało. Nie wiem jak inni wyciągają te 185 KM/h, bo mi na autostradzie udaje się wyciągnąć max 150 KM/h i tyle zapewnia producent. Platyki faktycznię lubią poskrzypieć zwłaszacza zimą, warto dokręcić przednią deskę od strony silnika. Przeciera się tapicerka od wsiadania z przodu (bo ja najczęsciej wsiadam. Faktycznie silnik pracuje dość głośno na wysokich obrotach. Dynamika samochodu w ruchu miejskim jest wystarczająca, na zwykłej drodze samochodó jadących z prędkopścią powyżej 120 KM/h raczej niw yprzedzam, chyba, że dwa pasy. Traz trochę pozytywów. Tania w naprawie, zero poważnych ustetrek uniemożliwiających jazdę. Nie wiem co z tymi hamulcami, moja mimo, że nie wymieniałem płynu hamulcowegood nowego hamuje bradzo dobrze. Jeśli chodzi o głośność pracy, nie wystarczy umiejętnie zmieniać biegi, podbnie jeśli chodzi o przechyły na zakrętach. Wysokie zawieszenie, jednak nie przeszkadza to w zaczepieniu obudową aluminiową sprzęgłą o coś co może ja rozwalić. Blachy miękkie, ale mimo dwóch stłuczek nic się jej nie stało (i mi też) . Drzwi dość głośno się zamykają, wypaczone szumią przy szybkiej jeździe. Pali dużo i mało. Latem na trasie pali około 7,5 litra przy jżdxie powyżej 120 KM/h, zimną po mieście potrafi spalić i 11l/100KM. Auto da się lubić, nalezy pamiętać, że to jest już stara i jeszcze w dużej mierze kumunistyczna konstrukacja. Pozdrawiam wszystkich!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Skodziarze

Zapraszam na forum dyskusyjne związane ze skodą: http://www.skoda.autocentrum.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Autor tego reportażu chyba się pomylił.

Mam skodę i trochę się nią interesuję, ale chyba poprzednie modele miały silniki z tyłu i tylny napęd a nie jak to sugeruje autor silnik z przodu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

TO BYL UDANY EGZEMPLARZ

Tez mam Skode Favorit. Jedynym mankamentem bylo wyciecie kawalka blachy przy wlewie paliwa i wstawienie nowego (zachodzilo rdza), a tak lakier i inne czesci O.K. Tez mam LPG i chodzi bez zarzutu. Godna polecenia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

SKODA FAVORIT 135 L

szukam przednich i tylnych lewych drzwi do skody favorit 135 l , cena do uzgodnienia, mój tel, 0506 646 876
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

SKODA FAVORIT 135 L

OBECBNIE POSIADAM FAVORITKĘ OD 1,5 ROKU, JEST TO MODEL 135 L Z 1991 ROKU, WSTAWIŁEM DO NIEJ INSTALACJE GAZOWĄ I JUŻ MI SIĘ TO ZWRÓCIŁO, Z RACJI SWEGO WIEKU PALI MI OKOŁO 10 L NA 100KM W MIEŚCIE ALE I TAK JESTEM Z NIEJ ZADOWOLONY. JEDNAK PO ZIMIE WYCHODZI Z NIEJ TROCHĘ RDZY I JAK KTOŚ MA NA ZBYCIU PRZEDNIE I TYLNE LEWE DZWI TO CHĘTNIE KUPIĘ, CENA DO UZGODNIENIA, MÓJ TEL. 0506 6464 876.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

SKODA FAVORIT 135 L

OBECBNIE POSIADAM FAVORITKĘ OD 1,5 ROKU, JEST TO MODEL 135 L Z 1991 ROKU, WSTAWIŁEM DO NIEJ INSTALACJE GAZOWĄ I JUŻ MI SIĘ TO ZWRÓCIŁO, Z RACJI SWEGO WIEKU PALI MI OKOŁO 10 L NA 100KM W MIEŚCIE ALE I TAK JESTEM Z NIEJ ZADOWOLONY. JEDNAK PO ZIMIE WYCHODZI Z NIEJ TROCHĘ RDZY I JAK KTOŚ MA NA ZBYCIU PRZEDNIE I TYLNE LEWE DZWI TO CHĘTNIE KUPIĘ, CENA DO UZGODNIENIA, MÓJ TEL. 0506 6464 876.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

do Damiana i Hugo

polonez bez porównania lepszy pod względem miejsca w środku, bezpieczeństwa oraz komfortu (ludzie pow.1.80 wzrostu na tylniej kanapie w faworit narzekają na częste bule głowy :-)))) )
a hugo niech nie ściemnia że swoją faworit gt (58-62KM) wyprzedził poloneza 1.4 z silnikiem rovera-chyna że to była nauka jazdy ;-D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

jak mozna porownac skode do takiego chaszpla jak polonez czy jakies daewoo to nie sa samochody jezdzilem polonezem i skoda faworit nie ma porownania inny swiat
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

tylko gaz

mam skodę `94 rocznik i niedawno założyłem gaz. wiem że trochę za późno, ale ciężko mi było się do gazu przekonać. Teraz już wiem, że było to najlepsze rozwiązanie. Autko pali ok 10 l gazu, ale to jeszcze nie jest ostateczny wynik gdzyż jest zima no i rozruch jest na paliwie. Naprawdę POLECAM, zakładajcie gaz. No i pewnie to co każdego interesuje osiągi.... no więc może to moje wrażenie ale ja nie odczuwam zbytnich zmian. Widoczne są one jak autko jest załadowane i wiezie pięć DUŻYCH osób :)). Autko sprawiało trochę kłopotów ale to raczej z winy użytkownika. Raz doprowadziłem do tego że silnik się zagrzał, bo płyn chłodniczy uciekał przy wlocie do nagrzewnicy, ale teraz jest OK. Pozdrawiam wszystkich SKODZIAMANIAKÓW
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

w tym wypadku

Jeżeli chodzi o wypadki to ja poprostu KOCHAM moją Skodę bo życie mi uratowała! Zginęła co prawda na miejscu, ale mi się zupełnie nic nie stało! To była Felicja. TIR nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu, kompletna masakra. Zero poduszek i innych gadżetów tylko zapięte pasy. To jest naprawdę bezpieczne auto. Wspomnienie o boskiej Skodzie: zero problemów z rozruchem, silnik 1,6MPI doskonale dynamiczny (jak na swoją klasę cenową) pracuje cicho, kto powiedział że silnik Skody głośno pracuje nie się nauczy biegi zmieniać- cokolwiek słychać dopiero powyżej 120km/h, wygodne obszerne wnętrze, ogromny bagażnik (moja była kombi) trochę za dużo pali 8,5litra na mieście, zimą nawet do 11 litrów ale jakby tak trochę czasem zdjąć nogę z gazu...zawsze byłam pierwsza na światłach. Może innym pali mniej. Jeden poważny zarzut - korozja.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

posiadacze SKODAVEK

zapraszam na WWW.SKODA3CITY.OF.PL

Skoda górą !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

favorit

Autko super. 1 właściciel od 1991 mój dziadek 32000 przejechane, pierwszy lakier 0 rdzy , bezwypadku. Wszystko git tylko k**** dlaczego pali 11-12 w mieście????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

DAMIAN GLIWICE

WITAM !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Chiałem tez podzielić się swoimi odczuciami BO JAK WIDZĘ CO PISZA ZA PIERDOŁY TO MNIE TRZĘSIE !!!na temat skody favorit użytkuję samochód juz 6-rok
- nie mam zadnych problemów z zapalaniem !!!
jestem b.zadowolony polecam goraco wszystkim którzy chcieli by kupic rok produkcji mojej skody 92
samochod przez 6 LAT !!!!! PRACUJE BARDZO CZESTO NA CZERWONYM POLU (obrotomierz) czasami odrywa sie od ziemi czy to asfalt czy srodek lasu !!!! i nic sie nie dzieje a to że trzeba czasmi wymienić olej i jakiąś część zawieszenia to JEST NORMALNE!!!! ja nie dam sobie złego słowa powiedzic polecam gorąco wszystkim
))))))))))) DAMIAN
jak są pytania pomoge i odpowiem na maila ???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

favoritka

kupilem favoritke 4 miesiace temu milem poloneza wczesniej niema porownania polonez a favoritka. w polonezie co tydzien regularnie cos sie psulo mi a w skodzie jezdze 4 miesiace i tylko klocki i olej zmienilem. ma przejechane 83tyś km. 92 rok. kupilem ja od dziatka s bardzo dobry i napewno szybko jej niesprzedam. super sie nia jezdzi w miescie jest sprytna w trasie tez jet spoko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Skoda to Super bryka

Ojciec mniał skode favorit z rocznika 91 kupiona byłą w czechach z fabryki i przywieziona do polski przez I właściciela Ojciec był II włscicielem od 95r. auto sprzedne zostało w 2003r w lipcu ale tylko dlatego że ojcu nie chciało sie napraiwć tylnych nadkoli ktore zaczeły sie sypac powlutku. auto mniało przejechane 120tys i juz mnaiło wymnienione tłoki z jednej głupiej przyczyny ze załcznik wetylatora sie nie właczył i silnik sie przegrzał no cusz 1000zł ale po remocie w 2001r autko nie było to same ciagneło od najniższych obrotów i było ciche przez pierwsze 9tys potem normalnie jak kiedyś. ale nawet w najwieksze mrozy paliło na strzałą i nigdy nie zawiaodło. Skoda favoritka była autem które towarzyszyło mi gdy odebrałem prawko i robiło ze mna pierwsze kilometry dlatego teraz chce aby mi tato kupił rocznik 94 bo jestem przywiazany do skody a starszych roczników sie nie opłaca :) sam kiedyś sie scigałem z poldkiem aż mama krzyczałą ale nie odpuszczałem jak to młody zczunek i wygrałem potem okazało sie że to był 1,4 byłem w szoku :) dlatego teraz chcem faoritke ale tylko dla siebie :) I mam nadzije że trafie na model bezawaryjny :) życzcie mi tego . aha jak by ktośmniał coś od nosnie tuningu favoritki podeslijcie mi na meila :) pozdrawiam HUGO :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

dobry samochód ale...

Przejechałem 140000 km bez większych awarii. Ostatnio coś się porobiło, że bryka nie chce ciągnąć na 4 i 5 biegu. Byłem w kilku warsztatach i serwisie i nic nie mogą poradzić. Silnik jest w dobrym stanie tech. nie bierze oleju, mierzone ciś, sprężania to 10. Moze ktoś miał taki przypadek u Favoritki niech zdradzi co to może być
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

na temat sieny..

Zjezdrzaj siena do piachu... ten rupiec nie umywa sie nawet do skody 120 a co dopiero do favoritki i tym podobnych wynalazkow. Radze poczytac opinie o sienach Pozdrawiam wszystkich uzytkownikow Skud.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0