Widok

Skoda Favorit

Pierwsza prezentacja popularnej "favoritki" miała miejsce na międzynarodowych targach w Brnie w 1987 roku. Dla Skody był to samochód przełomowy głównie ze względu na przedni napęd (do tego czasu auta tego koncernu charakteryzował silnik umieszczony z przodu, napędzający koła tylne). Uruchomienie seryjnej produkcji nastąpiło w 1989 roku. Od 1991 roku oprócz 5-drzwiowego hatchbacka (pojemność ...
więcej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Zdecydowanie nie polecam.

Nie jestem zwolennikiem Favoritki gdyż jest to samochód nie trwały, o kiepskiej dynamice i wcale nie takim małym zużyciu paliwa . Na trasie przy delikatnej jeździe można co prawda zejść do 6,5l/100km ale przy "mocniejszej" jeździe dochodzi do blisko 10 l./100km. W mieście zużycie paliwa oscyluje wokół 9-10l./100km.
Silnik wymagał remontu już po 120tyś km.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

favorita - dobre skojarzenia z przeszłości

Potwierdzam pozytywne opinie o tym autku; eksploatowalem go w latach 1991-97 przejeżdzając w tym czasie bezawaryjnie 70 tys km. Cudo to nie było (jak chyba kolejne jej mutacje typu Felicja i Fabia !), ale cenię sobie jej niezawodność i rozsądne koszty eksploatacji. Wcześniej miałem Poloneza 1.5 X-często coś się działo chociaż przygód z blacharką nie było !
Teraz jeżdżę argentyńsko-brazylijsko-polsko-włoską Sieną - uważam, że żaden faworitopodobny samochód "nie umywa się" do niej ! Pozdrawiam wszystkich użytkowników Favority
PS. Skąd, Szanowni Internauci, tyle wulgaryzmów w opiniach - vide nt. Tigry, Clio czy Megane ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

do polaka

widac polonezy na zachodzie ale popsute na poboczu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

AVE GROTA - PRECZ Z POLDKAMI

Zgadzam się całkowicie POLDKI chleja więcej w ciągu tygodnia na trasie niż SKODA wciągu miesiąca na mieście! Mam skode rocznik '94 i jak narazi żadnych problemów z silnikiem oprócz tego, że słabe przyspieszenie porównywalne z poldkiem. Raczej jej nie oszczędzam i oprócz podstawowych wymian jak olej lub standardowe podzespoły typu klocki ham. czy amortyzatory na nic nie mogę stękać. Tylko tylna półka trzeszczała, ale wystarczyło założyć gumy i nic nie słychać. Jednak problemów z odpalaniem nie znam... a ci którzy twierdzą , że takowe są - może jeżdżą bez akumulatorów:) Na początku myślałem, że kupno skody to błąd, ale teraz nie żałuje. Faktem jest ,że rdzewieje moja pokazała mi pierwszy odprysk po 6 latach jednak każdy POLDEK nawet garażowany do tej pory już czeka na wymiane karoserii lub szpachluwe...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Favorit dobra w terenie

Oprócz wymienionych wcześniej zalet skody Favorit dodaję fakt że jest to samochód o dużym prześwicie przez co dobrze nadaje się do jazdy drogami gruntowymi (też naszymi "normalnymi" dziurawymi dragami). Nie trzeba więc na każdej dziurze uważać czy nie zachaczy się podwoziem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Porównanie do Poloneza ???

Jeśli ktoś porównuje Skode do Poloneza to musiał chyba upaść na głowę. Mam Poloneza Caro 1.6 8-letniego (kupiony w salonie) garazowany od 7 lat. Blacha zaczęła się sypać po 3 latach użytkowania a rok później zaczęły się kłopoty z silnikiem. Obecnie psuje się coś średnio co 3 tygodnie. Jest to chyba najgorszy samochód jai znam na polskich drogach. W najbliższym czasie chce kupić Skodę Favorit i mam nadzieję że się nie na nim nie zawiodę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

dobra bryka

Jestem w posiadaniu tego samochodu jakieś 8 lat jej rocznik to 92. Ostatnio przeprowadzalem maly remont blacharki i ukladu chamulcowego a przy okazji wuymienilem pare uszczelek w silniku i zalozylem instalacje LPG teraz spala ok 8 litrów gazu na trasie ale jej osiagi sie poprawily teraz zająłęm sie jej tyningiem wewnetrznym
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jest OK

Mam od nowości Favorita 92 i jestem z niego bardzo zadowolony. Odpala zawsze, a na trasie nigdy mnie jeszcze nie zawiódł. Moge sie jedynie przyczepić do korozji, ale ogólnie autko jest super i myśle, że jeszcze długo pojeździ.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Moja Favorit

Moja Favorit to rocznik 1992. Jeżdżę nią od początku. Obecnie ma przejechane 185000 km, od 10000 instalacja LPG. Auto przez ten czas nie miało poważniejszej awarii, nigdy nie musiałem załatwiac lawety czy holowania. Wszystkie naprawy które ostanio wykonałem (blacharka, zawieszenie, rozrząd) wyniakją z wieku. Uważam że to autko ma swoje wady ale zalet ma zdecydowanie więcej. I do tego części zamienne są bardzo tanie. Chciałem w przyszłym roku zmienić na astre ale ostnio znajomemu padła na trasie taka rocznik 1999, naprawa więcej kosztowała niż wartość mojego auta, to się jeszcze zastanowie. Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Skoda to poprostu dobre auto,

Mam favoritke 136 z 91 roku kolo 120 tys km. przebiegu, co do osiągów to 150 km/h to luzik a spalanie kolo 8 litrów w mieście to fakt(koło 9l w zimie) na trsie uzyskałem 6.7 l , moje autko w ten własnie sposób sie zachowuje kwestia regulacji. Poldkiem mialem pare razy okazje pokonac trase Wa-wa Szczecin - tragedia i tyle. Jedyne co planuje w niej zmienić to utwardzić zawieszenie bo jest troche za miekka. Co do rdzy, była zakonserwowana od nowości i nawet w miejscu niewielkiej stłuczki sprzed około 6 lat nie ma śladu rdzy. A co do skrzypiących plastików to wystarczy wziąć w łapke śrubokręt i poprawić pare śrub u mnie zadziałało.Jest to autko sympatyczne i przy odpowiednim traktowaniu oddwdzięcza się niezawodną pracą - przez 12 lat ani razu nie odmówiła posłuszeństwa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Skoda to jest to

mam skode favorit 135 LS rocznik 91 110tys przebiegu,jestem drugim wlascicielem,prawie rok temu zamontowalem gaz - z ktorego notabene jestem bardzo zadowolony poniewaz moja skodzianka ma lepsze osiagi niz na E95.Co do czesci to ten rok byl dla mnie i dla mojej skody przelomowy.wymienilem:przekladnie,amortyzatory,tloczki w pompie hamulcowej,klocki i szczeki hamulcowe... innymi slowy wszystko co niezbedne do bezpiecznej jazdy.jestem bardzo zadowolony mysle ze skoda tez.co do porownan z innymi autami.to bywa roznie - kwestia refleksu na skrzyzowaniu.raz mnie wziol poldek 1.8 glx bodajze ,ale o czym jest mowa ja mam przeciez 1.3
poszukuje ludzi ktozy sie troche lepiej ode mnie znaja na domowym tuningu - slyszalem cos nieco o magnetyzerach, filtrach, swiecach - prawda to wszystko?????
prosze o kontakt na maila
pozdrawiam kierowcow
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Pawel

jeżdziłem skodami 105, 120 ,felicją a teraz favorit. w porównaniu z felicją łatwiej kręcić kierownicą a w porównaniu ze 120 bardziej słychać silnik. Oczywiście jest to samochód lepszy od Poloneza
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Do Kowala

Z prześcignięciem tego Lanosa 1.4 to chyba Ci się przyśniło, nie porównój 7 razy lepszej fury do tej tabaki jaką jest Skodówka. Jak 78 KM prześcignąłeś 62 konnym Favoritem? Może się gość Lanosem wogóle nie ścigał tylko Ci się przywidziao ;) Przestań marzyć te oba auta dzielą technologicznie lata świetle. Mam dużo mocniejszego Lanosa niż 1.4 ale nawet ten 1.4 ma przyspieszenie 14 s do setki... Pozdrawiam nie miej urazy napisałem prawdę. Mój syn ma Favoritkę 136 L, ale Lanosów nią jakoś nie bierze..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Swietna baza do budowy lekkiej "rajdówki":-)

Świetne autko. Mam rocznik 91 i jak narazie tylko raz miała poważną awarię, ale mimo wszystko dojechałem pomyślnie do domu. Po wywaleniu wszystkiego ze środka(do gołej blachy) bez problemu łykam ze świateł Seicento Sportingi, Fiaty Uno, porównywalne wyniki z Fiatem Punto I. Bardzo sympatyczne autko
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Po prostu super

Mam Favoritke juz jakies 6 lat w tej chwili ma na liczniku jakies 120 tyś przejechane w dodatku to składak ale jest praktycznie bezawaryjna, co najwyzej raz przepaliłem podkładke pod głowicą. Odpala bezproblemowo niezaleznie od pory roku i temperatury silnika. Troche ja bierze rdza ale przeciez to rocznik 91 silnik chodzi pieknie. Wydatki na czesci sa niewelkie poniewaz trzeba tylko wymieniac elementy które ulegaja naturalnemu zuzyciu (przeguby, tłumiki, itp.) Nie dawno mialem nia mala stłuczke spowodowana przez awarje chamulców ( nie wymienialem płynu chamulcowego jakieś 3 lata :) ) oddalem ja do znajomego blacharza który wymienil oba przednie błotniki oraz caly pas przedni a takrze wstawilem przy okazji nowe nadkola z tylu i teraz jak od niego wrucila po malowaniu wyglada jak nowa a plastiki nie zegocza bo zostaly odpowiedznio przymocowanie. Spala na trasie ok 6.8 l a w miescie ok 10 l. Polecam ten samochód karzdemu który ceni sobie jakość i niska cene
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Skoda ponad wszystko

W tej opinii chciał bym podzielić sie spostrzeżeniami na temat tego samochodu.Do skody przesiadłem się z malucha ok.2 miechy temu i jestem zadowolony.Autko nie sprawia problemów ma nawet kopa i jeździ sie wygodnie.Denerwóje mnie porównywanie favki do jakiś zdechłych poldolotów czy ład.Niejednokrotnie jechałem polonezem i niema co porównywać,a pod względem blach to polski produkt nie ma szans.Polonezy z roku 1995-1997 potrafią być bardziej zgnite niż favoritka z 1989 r.Jedynymi słabumi punktami skodu są nadkola połączenie tylnego błotnika z nadkolem i rogi drzwi, gdzie polonez jest jednym wielkim słabym punktem.tu chciałbym zakończyć,wiem że niektórzy z was moga się z tym nie zgodzic , ale takie jest moje zdanie i go nie zmienię
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

jest niezła

Favoritka nie jest taka zła.Moja ma przejechane 230tyś km. jeździ na gazie.Gazu pali 10l w mieście a w trasie -z Warszawy do Augustowa za 16zł-policzcie sobie sami(opłaca się) .Co do zawieszenia tragedia -trzeba usztywnić-.Elektryka wymagała dużo poprawek .Strasznie trzeszczały plastiki ale trochę poprawek i jest wmiarę OK.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Mój seledynowy Favorek!

Jeżdżę Favorkiem od kiedy wsiadłem za kierownicę! Jest to jedna z ostatnich jaka zeszła z taśmy(model GLX z 94')...Wykończenia wnętrza podobne do prototypu golfowskiego. Zadbana i dobrze utrzymywana(filtry, oleje, konserwacja)- posłuży długo i będzie wdzięczna! Osobiście jestem zapalonym Favoriciakiem(mam b.dużo zdjęć na kompie)...jak coś to z przyjemnością wyśle!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

gdyby...

w przypadku zderzenia poldiego zfaworitą w którym z aut wolelibyście akurat się znajdować?..
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jak na auto za 4800...

Jeżdzę nim już ok 1 roku. Zaraz po zakupie musialem wymienic aparat zaplonowy i powymieniac mnostwo czesci w gazniku. Po tych zabiegach auto jak narazie sprawuje sie bez zarzutu. Co do osiągow to moje auto nie osiaga juz wiecej jak 140, dlatego nie jestem w stanie zrozumiec tych co pisza ze ich seryjne auta osiagaja powyzej 150. Chyba troche przesadzaja. Auto nie jest oszczedne zima poali ok 11 l (przy dosc spokojnej jezdzie).Na pochwale zasluguje lekko pracujaca skrzynia biegow i uklad kierowniczy. Ze skod fav polecam te po 93 albo felicie(mialem okazje kilka razy jezdzic- bez porownania lepsza od favci...)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0