Re: Skradziony rower :(
Wszystko w kit.Jest tak:na złodziei nie ma rady(słyszał ktoś,żeby w tym kraju siedział ktoś za kradzież rowera?No właśnie).Wszystko co się posiada można stracić i trzeba się z tym liczyć w każdej...
rozwiń
Wszystko w kit.Jest tak:na złodziei nie ma rady(słyszał ktoś,żeby w tym kraju siedział ktoś za kradzież rowera?No właśnie).Wszystko co się posiada można stracić i trzeba się z tym liczyć w każdej chwili.Aha,jest jeszcze coś takiego jak społeczna akceptacja złodziejstwa,ktra jest u nas nagminna.Nawet jeżeli sami nie kradniemy,to szukamy wytłumaczenia dla tego zjawiska(myślenie typu:biedaczek,kradnie,bo na pewno nie ma na chleb,etc...).Naprawdę nie jest ciekawie .
zobacz wątek