(14 lat temu) 19 stycznia 2012 o 13:27
domi - poszukaj po gospodarstwach agroturystycznych - choć jak zaczynają i "załapią" to po roku tez się robia oblegane
a moze rzeczywiście bardziej "wiejskie" - czyli remiza czy coś w tym stylu? tylko wtedy trzeba kombinowac z noclegiem... też zalezy jaka rodzina - czy na nocleg wystarczy sala z materacami (nawet takimi szkolnymi) na podłodze i pościelą (plus łazienka "zbiorcza") czy jednak "wygody";)
my wesele w 2010r wyprawialiśmy w gospodarstwie agroturystycznym u rychertów w kiełpinie - gorąco polecam
wtedy koszt wesela był 150zł/os, poprawiny 15zł/os, nocleg 35zł/os - ale było na stołach bardzo bogato, a weselne zrazy czy kurczaki jedliśmy (i nie tylko my) jeszcze w listopadzie (3 zamrażalki po weselu były zapełnione)
my zaczynaliśmy z listą gości na jakieś 120osób (wysłanych zaproszeń było na prawie 150, ale część z założenia była tylko z "uprzejmości" bo rodzina za atlantykiem) - skończyło się na 87
przy rozmowach o sali, zwracaj uwagę, czy w cenie są ciasta, a jak nie, to czy można "swojskie" (niekoniecznie mamę czy babcię, ale sąsiadki można zatrudnić;)), czy musza być z cukierni
jeśli macie możłiwośc przechowania, to już rozglądajcie się za promocjami na napije, wódkę - ja na pół roku rpzed ślubem miałam wbite w głowę cenny różnych marek i dzieki temu kupiliśmy taniej wódkę (akurat kupiliśmy ją po tej cenie, jaką byliśmy gotowi dac, tylko dzieki promocji kupiliśmy "lepszą" wódkę niż było nas stać) a i napoje gazowane kupiliśmy w promocji 1l + drugi litr za 1gr (sprawdź wtedy datę ważności!!); podobnie sok pomarańczowy nam się udał
nie szukaj po "modnych" miejscach - tam niestety pewnie nei znajdziesz wolnych terminów, a i ceny potrafią zabić
zwróć też uwagę na to, co jest w cenie - za "moich czasów" za 150zł można było wejść z weselem do restauracji w Gdańsku, ale w menu było 1,5 kawałka mięsa na osobę (gdzie my mieliśmy 4,5 kawałka, co w gdańsku kosztowało już wtedy ok 200-250zł/os, przynajmniej tam gdzie były "jeszcze" terminy i gdzie się orientowaliśmy)
czy jest dekoracja - nawet jeśli sami bedziecie stroić, to czy dają materiały, czy musicie kupić
Nas CAŁE wesele, łącznie ze strojami, kosztami w kościele, fotografem, filmem, i każdą jedną pierdółką typu zapasowe pończochy, kosmetyczki, depilacje, solarium, 3 pary butów dla mnie, 2 sukienki poprawinowe (nie mogłam się zdecydować), sukienka tesciowej, dodatkowe atrakcje jak bryczka, zespół kaszubski itd kosztowało troche ponad 40tys
Ale...
wiele rzeczy mogliśmy załatwić taniej (np. wódke, zaproszenia)
została nam połowa wódki (bo kupowaliśmy ją na 120 osób, a było 90)
1
0